lolitka, ekspercie, czy ja jeszcze mam chlac te wode czy juz moge sobie odpuscic i pic jak normalny czlowiek herbatke?
ci zaraz przestane....chlej dalej. hiper najczesciej pojawai sie z opoznieniem, tzn kilka dni po transferze a nie po punkcji jak to wielu mysli...wiec poki zagrozenie istnieje, pij...
LOLITKA mam pytanko, bo jak byłam ostatnio u gina to powiedział mi że nie trzeba mnie wyciszać tylko od razu od pierwszego dnia stymulacja, co o tym myslisz??
a wogóle skąd tyle wiesz?? lekarzem jesteś??
Nie ma czegos takiego jak 'nie trzeba wyciszac'. kwestia protokolu zalezy od wielu czynnikow w tym poziomu hormonow jakie dostarczasz w komplecie dokumentow przez ivf, twego wieku, wagi... Jest to kwestia indywidualna.
W wiekszosci krajow nadal sie uwaza ze dlugi protokol z wyciszaniem jest bardziej skuteczny niz ktorki. Dzieje sie tak dlatego, ze w pelni nastepuje przejecie kontroli na twoja przysadka mozgowa juz od polowy cyklu poprzedzajacego. Zatrzymuje to naturalny proces selekcji pehcerzykow w tym pecherzyka dominujacego. No ale za duzo gadam
Uwaza sie tez ze dlugi jest wskazany przy slabej odpowiedzi na stymulke, no i oczyiwscie przy PCO.
ALE sa tez kraje ktore uwazaja ze dlugi to przezytek i stosuja krotki w 90% przypadkow. Tak sie np dzieje w krajach beneluxu.
Nie ma jednoznacznej odpowiedz ktore protokoly sa lepsze. Sa jakies ogolne zalozenia jak napisalam wyzej - ale i tak, w wiekszosci przypadkow jest to zgadywanie i eksperymentowanie.
Strasznie duzo czytalam opracowac na ten temat i wypowiedzi lekarzy i raporty medyczne....Sprawa nie jest prosta
Podjelismy decyzje o IVF szybko, zaczelam dlugi protokol, tyle ze na mojej drodze pojawila sie torbiel na jajniku wielkosci pilki tenisowej i dopiero teraz mi zeszla po antykoncepcji wiec moglam zaczac przygotowania.
Kochana - torbiel nie jest przeszkoda do IVF....Mozna polaczyc zabieg usuniecia torbieli razem z przygotowaniami do ivf..
Hejka dziewczynki witajcie, punkcje i pobieranie komóreczek mamy już za sobą, teraz leże w łóżeczku i odpoczywam tzn.pół dnia przespałam

Pobrali mi 22komóreczki a ile z tego uda się zapłodnić i ile przetrwa to się okażę zdaniem lekarza który robił pobranie zawsze odpada jedna piąta wiec ok18 powinno przetrwać , jutro mają do nas dzwonić ile mamy zapłodnionych
Ewelinko a czy tego lutka po punkcji też miałaś dopochwowo bo ja choć to nasza 3 próba teraz mam pierwszy raz odrazu po punkcji Luteinę dopochwowo 12tab na dobę i Estrofem dopochwowo 3tabletki na dobę. Dodatkowo 2godziny przed transferem mam wziąść Flamexin i Relanium ma to zadziałać na zwiotczenie mięśni macicy- spotkałyście sie z czymś takim???????????
Lolitko ekspercie co o tym sądzisz?
Kochana - gratuluje liczby komorek. Pieknie normalnie. 22 to super wynik. Lekarz ma racje - ok 25% odpadnie. albo sie nie zaplodnia, albo sa niedojrzale. Dobrze tez ze mas zlutke dopochwowo.
Nigdy nie slyszalam nic o tym zwiotczeniu miesni przed transferem. Nie mowie ze to zle, po prostu pierwsze slysze. Wiem ze jest wskazanie do wziecia aspiryny ale to na ukrwienie a nie zwiotczenie.
Jestem załamana. Lipa hcg nie chce rosnąć, dziś tylko 39. Pewnie nic z tego nie wyjdzie:-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-

-(
No wysoka nie jest.... przyrosla wolno, mniej niz 50% w 2 dni.... ale jeszcze moze sie bedzie rozwijac. czasem sa zarodki co wolno startuja a pozniej ida jak burza. choc z tak niskim poziomem - 50% szansy
U mnie niestety się nie udało:-(
Kochanie
Bardzo, bardzo MI PRZYKRO. PRZYTULAM MOCNO. Wiem, strasznie boli i strasznie bezradnie sie czlowiek czuje i stara sie znalezsc odpowiedz 'dlaczego'. Daj sobie kilka dni na smutek - nie staraj sie zwalczyc bolu. A pozniej razem zaczniemy budowac sile do kolejnej proby