reklama

Kto po in vitro?

reklama
Esiek - no fajnie się piszę jak się już wie jak dana osoba wygląda :-) Musimy się następnym razem tak umówić, żebyś i Ty dojechała :tak:

kasik36 - &&&&&&&&&&&&&&&&&

A ja jeszcze dobrze do pracy nie weszłam i zostałam zbombardowana informacją, że ta ciężarna co mieszka na górze w budynku w którym pracuję ma fasolkę 6 cm i chyba będzie dziewczynka. No i oczywiście już się poryczałam :-(:-(:-(

Lilia, ja pracuję w urzędzie - same baby i co chwile jakaś jest w ciąży albo którejś córka, wnuczka i cholera wie kto jeszcze, też mnie to dołuje i wkurza, jak każdą z nas :-(

Cześć dziewczyny

Olusia , Lilia , Zula , Kiki - Też Wam dziękuję za spotkanie. Fajnie tak sobie pogadać o naszych sprawach tak na luzie. Buziaki cmok cmok ....

Madzia - Szkoda że jeszcze serduszka nie widziałaś ale wszystko przed Tobą . Najważniejsze że wszystko jest ok.:-)

Kasik36 - Trzymam kciuki za transfer , jak już będziesz po to zdaj relacje.

dorotav , Esiek - Dziewczyny macie czego zazdrościć , mówię o naszym spotkaniu. Bardzo fajnie było , takie pogaduchy są lepsze niż jakiś psycholog. Każda z nas rozumie się na wzajem bo wiadomo siedzi w temacie. Także jakbyście miały ochotę na następny raz zapraszamy.

Foote - Trzymam kciuki za dużo ładnych zarodeczków.

Martaczi - O matko u Ciebie już 16 tydzień ale to leci:-). Wszystko w porządku , jak samopoczucie?

Lilia - Bidulko normalnie aż mnie wkurza ta Twoja praca. Nie martw się doczekasz się i Ty mówię Ci. Głowa do góry.

Jo.M, zazdroszczę i to jak, tak jak piszesz nasze forum to niekiedy lepsza psychoterapia niż u jakiegoś niedorobionego "łapiducha", więc takie spotkanie to już w ogóle super sprawa. Dzięki za zaproszenie, chętnie tylko daleko :-(

Hej

Melduję, że jestem po wizycie. Niestety nie było mojego lekarza więc wiadomo wizyta ciut inna ale wiem najważniejsze - po łyżeczkowaniu śladu nie ma, można próbować. Choć nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że ten lekarz który dziś mnie przyjmował zaleciłby raczej odczekanie. No ale przeciwwskazań nie ma, po prostu takie odniosłam wrażenie.
Crio byłoby na cyklu naturalnym, okaże się w poniedziałek na następnym USG czy to możliwe- czy będzie endo czy będzie owulacja itd. Wtedy będzie 13 dc. Jak nie no to cykl wiadomo stracony, i wtedy w następnym pewnie byłoby na cyklu sztucznym.
Dziś 8dc endo miało 6,5mm i miałam też pęcherzyki w lewym jajniku. Teraz czekam na poniedziałek :) Dowiedziałam się też że mó zarodek jest b.dobry i że szanse na rozmrożenie są prawie pewne :) ( O ile coś może tu być pewne).
Mam wiadomo brać kwas foliowy ale to biorę cały czas no i ten Bromergon bo mam podwyższoną prolaktynę ale to też cały czas biorę.

To chyba tyle u mnie, czekam na wieści co u innych dziś!

Esiek, super wiadomość, trzymam kciuki za ten cykl i by wszystko zakończyło się happy endem :tak:

zazdroszczę spotkania...ja jutro rano mam amniopunkcję niestety mam podejrzenie ZD u dzidzi trzymajcie za nas kciuki :*

Martaczi, trzymam kciuki by to było tylko podejrzenie i skończyło się tylko na strachu.:tak:


Lolitka, Kasik, myślami jestem z Wami i trzymam kciuki :tak:


Jogo, a co u ciebie, jak się czujecie, wróciłaś już do swojego domu ?
 
Ostatnia edycja:
zula_5 fotki juz poszly... :tak:

dorotav nio szkoda ze mieszkasz daleko.... ale faktycznie tak jak napisala Jo.M ze nasze forum to niekiedy lepsza psychoterapia niż u jakiegoś niedorobionego "łapiducha", :tak:
 
Ostatnia edycja:
Olusia, niedorobionego "łapiducha" to akurat ja napisałam,:-D a w przypadku gdyby taki jegomość nas czytał to lepiej żeby mnie zlinczował niż Jo.M. :tak: A Ty kiedy idziesz do lekarza żeby zacząć przygotowania? już nie długo chyba kończysz antyki, prawda ?
 
dorotav wiem wiem ze to ty napisalas... podkradlam sobie od ciebie... :tak:dokladnie za tydzien koncze antyki.. w piatek mam wizyte u lekarza i pewnie wypisze mi leki na stymulacje...:tak: juz sie nie moge doczekac.... :happy2: jednak 3 miesiace to dlugo...
 
reklama
dorotav wiem wiem ze to ty napisalas... podkradlam sobie od ciebie... :tak:dokladnie za tydzien koncze antyki.. w piatek mam wizyte u lekarza i pewnie wypisze mi leki na stymulacje...:tak: juz sie nie moge doczekac.... :happy2: jednak 3 miesiace to dlugo...

:-), no to ruszasz powoli do boju, tym razem uda się !! Zauważyłam, że czas na forum szybciej biegnie, normalnie by mi się wszystko dłużyło, oczekiwanie na wizyty, stymulacje, nawet czas na betę, a z Wami jest szybciej. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry