Hej
Melduję, że jestem po wizycie. Niestety nie było mojego lekarza więc wiadomo wizyta ciut inna ale wiem najważniejsze - po łyżeczkowaniu śladu nie ma, można próbować. Choć nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że ten lekarz który dziś mnie przyjmował zaleciłby raczej odczekanie. No ale przeciwwskazań nie ma, po prostu takie odniosłam wrażenie.
Crio byłoby na cyklu naturalnym, okaże się w poniedziałek na następnym USG czy to możliwe- czy będzie endo czy będzie owulacja itd. Wtedy będzie 13 dc. Jak nie no to cykl wiadomo stracony, i wtedy w następnym pewnie byłoby na cyklu sztucznym.
Dziś 8dc endo miało 6,5mm i miałam też pęcherzyki w lewym jajniku. Teraz czekam na poniedziałek

Dowiedziałam się też że mó zarodek jest b.dobry i że szanse na rozmrożenie są prawie pewne

( O ile coś może tu być pewne).
Mam wiadomo brać kwas foliowy ale to biorę cały czas no i ten Bromergon bo mam podwyższoną prolaktynę ale to też cały czas biorę.
To chyba tyle u mnie, czekam na wieści co u innych dziś!