reklama

Kto po in vitro?

cześć dziewczyny

jestem tu nowa i od kilku dni starałam się podczytywać żeby móc z kimś przeżyć te chwile :)
12.II miałam punkcję - od tego czasu jestem na zwolnieniu - jednak praca może poczekać ;) 6 lat starań i na reszcie się coś ruszyło - pierwsze podejście do IVF

14.II miałam transfer 1 zarodka (jak to z mężem mówimy walentynkowy prezent z głowy bo tak to nie obchodzimy hehe ) :-D
jutro (7dpt) mam mieć badany progesteron - 12 dpt powinnam zrobić betę ale powiem szczerze że zrobię pierwszą w poniedziałek (10 dpt)
biorę fiolik (1x1), dupka (3x1). luteinę (3x2) i medrol (2x1/2)
we wtorek (4dpt) miałam śluz z brązową plamką i na tym koniec. ukłucia w brzuchu są, napuchnięta w środku jestem (jak wkładam luteinę to czuję wielki ścisk hehe)

to się rozpisałam ;p
ciszę się że jest nas kilka betujących w tym samym :)
i gratuluję wszystkim Mamusiom !!
 
reklama
gosiak - witaj
kasik - nie wiem czemu Esiek miała tak szybko odstawić bromka ale dla mnie to niezgodne z logiką. Dla zagnieżdżającego zarodka szkodliwe są skoki prolaktyny więc nie rozumię jak można go odstawić po punkcji... Ja też mam wskazania do pozytywnego testu
lilia - czekamy w takim razie cierpliwie do jutra na wyniki
 
Cześć dziewczynki

martaczi - Trzymam kciuki za badania . Domyślam się że musisz się strasznie denerwować. Będzie dobrze , musi być i już.
U mnie jakoś powoli leci , dzięki , właśnie skończyłam kolejną serię antybiotyków i w piątek mam wizytę u immunologa więc zobaczymy co dalej:confused:.

Kasik - Bardzo się cieszę że dzieciaczki są już na swoim miejscu. A co do relanium to super sprawa , nie? Ja też czułam spokój taki wewnętrzny a to najważniejsze. Jeżeli chodzi o ten bromergon to lepiej zadzwoń do lekarza , chociaż też wydaje mi się że nie powinno się go odstawiać ale co ja mogę wiedzieć. Dla spokoju zadzwoń i już i dopytaj o te weryfikacje bo też mi się wydaje że coś pomieszali.

gosiak81 - Witamy u nas. Trzymam kciuki za wysoką betę:-)

Olusia - przesyłam Ci maila na priv:-). Dzięki
 
gosia81 witaj w naszym klubie.

kasik ja sie nie znam bo bromergon to ja bardzo dawno dawno temu brałam ale mnie sie wydaje ze tak samo jak nie można wziaść od razu jednej tabletki to też tak nagle nie mozna odstawić, lepiej dzwoń do lekarza i sie dopytaj.
 
zula niestety dokladnie ci nie wytlumacze z tym Bormergonem ale moge przekazac to co mowia u mnie w klinice - wysoki poziom prolaktyny ma wplyw tylko do momentu owulacji i na sama owulacje, w przypadku po punkcji nie ma on absolutnie zadnego znaczenia w sztucznych cyklach. A przyjmowanie Bormergonu w ciazy moze prowadzić do autyzmu u dziecka co jest udowodnione.
 
Dzięki dziewczyny za info, próbuję się dodzwonić do Invicty ale to graniczy z cudem więc napisałam sms'a do mojego doktorka, jest co prawda na urlopie ale może mi odpisze :zawstydzona/y:
 
Co do leku dostinex, to ja dostałam go po punkcji przy podejrzeniu hiperki. Widać co klinika to inne zwyczaje.I brałam wtedy i dostinex i bromergon w dawce takiej jak zawsze 1/2 tabl rano 1/4 wieczorem. Dostinex brałam do końca opakowania, bromergon miałam odstawić przy pozytywnej becie. W moim przypadku te zwyczaje okazały się bardzo dobre, bo się udało :)
 
Esiek - dlatego po pozytywnym teście się go odstawia. Na początku ciąży zarodek "żyje sam z siebie" - jeszcze nie jest wykształcone łożysko więc leki od razu nie przenikają przez nie więc nie ma aż takiego niebezpieczeństwa w pierwszym tygodniach ciąży. Zgadzam się również z tym, że prolaktyna ma wpływ na owulację ale jej wahania ma również wpływ na zagnieżdżanie
 
reklama
W końcu się dodzwoniłam no i tak jak myślałam, ktoś popełnił błąd i wszystkie pacjentki, które miały wczoraj transfer mają złe daty weryfikacji :wściekła/y: Powinno być w 3, 6 i 10 dpt :tak: Bromergon, relanium, omega 3,6,9, Q10 mam brać do 1 weryfikacji czyli do soboty :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry