Cześć dziewczynki ,
o matko i córko ale naskrobałyście przez 3 dni

.
lenkabar - Nie martw się krwiak na pewno się wchłonie , widzisz jaka dzielna dzidzia przeniosła się w lepsze miejsce

. A nawiązując do Twojego terminu porodu i jego ewentualnego przesunięcia się o 3 dni to powiem Ci że mój M jest z 1 listopada. W sumie dzień jak każdy inny tyle że na cmentarzu mu cała rodzina życzenia składa:-) i czasem śmiesznie to wygląda jak się kolejka do życzeń ustawia do niego nad grobami.
Olusia - Ja tych fosfolipidów nie miałam robionych i w sumie nie wiem nic na temat tego badania a tak poza tym to wszystko wygląda ok :-)
Zula - Tak doszukiwałam się Ciebie bo nic nie pisałaś i podejrzewałam że jakiś wypad zorganizowałaś ale żeby tak bez zapytania o zgodę;-). A tak na serio to niestety rodziny się nie wybiera i tak to już czasem jest z tymi teściami że dają popalić. My też będziemy wredne teściowe , a co ;-). Przynajmniej sama z M pojechałaś i możesz się relaksować. A jazdy na koniu gratuluję , odważna z Ciebie kobitka:-)
Kikifish - Jak tam kochana leci ? Czytałam że trochę schiza Cię dopadła. Nie martw się będzie dobrze.
maaagdzik - Bardzo mi przykro:-(
Lolitka - Gratuluję , wiedziałam że nie dasz za wygraną:-). Ja nie wiem jak Ty to robisz. Wcześniej ciągle beta negatywna a teraz w zasadzie 3 razy z rzędu pozytywna. Zdradź mi tą tajemnicę. Lolitka mogłabyś mi przypomnieć jak to z braniem tych suplementów. Zaczęłam brać DHEA , Q10 , D3 , magnez i kwas foliowy. Tylko nie pamiętam teraz do kiedy mam te leki brać tzn które do transferu a które cały czas albo które odstawić i w jakim momencie. Ja wybrałam się w grudniu po 8 porażce do immunologa i okazało się że mam cytomegalię a M chlamydię także na chwilę obecną jestem w trakcie 3 miesiąca antybiotyków żeby pozbyć się dziadostwa. Mam nadzieję że to był nasz główny problem i niedługo będę mogła zacząć stymulację.