Solimar, dołączam się do dziewczyn - przykro mi bardzo, trzymaj się i zbieraj siły na dalszą walkę.
Dzidziuś - gratuluję ogromnie Twojego szczęścia i tak pozytywnie zazdroszczę, ale np. w moim przypadku nie ma mowy na naturalną szansę. Nawet nie mam 0,5% na naturals, także in vitro jest ostatnią szansą - póki co nie jestem gotowa na adopcję i chyba długo nie będę.
Dzidziuś - gratuluję ogromnie Twojego szczęścia i tak pozytywnie zazdroszczę, ale np. w moim przypadku nie ma mowy na naturalną szansę. Nawet nie mam 0,5% na naturals, także in vitro jest ostatnią szansą - póki co nie jestem gotowa na adopcję i chyba długo nie będę.