ona chyba można Ci już zacząć gratulować ale czekamy na wyniki bety do jutra. A swoją drogą gdzie Ty je robiłaś że tyle trzeba czaekać??
Agulla zastrzyk z ovitrelle robi sie na 36-37godz przed punkcją więc tak, muszisz zrobić go dzisiaj i to równo o 21ej. Żebyś nie zrobiła ani za wcześnie ani za poźno bo to bardzo ważne.
A swoją drogą co do ovitrelle to jak byłam na punkcji to były ze mna jeszcze dwie dziewczyny, jedna normalnie tak jak ja komórki dla siebia aby być w ciaży a druga, co mnie zdziwiło, na dawstwo. Ale nie w taki sposób że oddaje jakąś część dla kogoś a reszte zostawia dla siebie, ona oddaje je tylko dla kogoś. Jak spytałam się czy dla kogoś konkretnego to powiedziała że nie, że ona już swoje dzieci ma i tak oddaje i to już drugi raz. Powiedzcie czy klinika im za to płaci?? Czy w polskim prawie można robic tylko stymulację po to aby wszystko oddawać?? Jak się spytałam czy ona coś z tego ma to spytała że leki za darmo i już mnie zbyła więc niedopytywałam więcej. W mojej klinice na strone jest informacja że możesz zostać dawczynią i wtedy kosztuję cie procedura od 1tys do 1,5tys ale nie ma nic ze mozna zostac tylko dawca bez zapłodnienia.... A co do ovitrelle to właśnie ta dziewczyna (niby oddaje już drugi raz) wzieła je nie 36-37 h przed punkcją tylko 12h (punkcja w piątek a ona wzieła w czwartek wieczorem).... Doszli do tego w labolatorium bo przyszli jej się spytać, pewnie wszystkie były niedojrzałe i dlatego się skapneli... No to tyle mojej historii ale dla mnie to wszystko było jakieś dziwne...