Cześć dziewczynki:-)
Ale się tu dzieje , 3 dni człowiek nie zajrzy i już tyle do nadrobienia;-).
No ale już poczytałam (zamiast pracą się zająć) i wszystko wiem.
Hope - Kochana muszę zacząć od Ciebie. Ale się cieszę , że w końcu się udało.
Takie informacje dodają skrzydeł

. Gratuluję Ci z całego serca.
Pyscek - Tobie również gratuluję . :-):-):-)
Lolitka - Dziękuję Ci za informację. Też tak myślałam , że jeżeli mam niskie amh to po co jeszcze usypiać jajniki. Będę upierała się przy tym , nie wiem czy lekarzowi się to spodoba czy nie ale w sumie to mam to gdzieś. Zobaczymy co mi powie na kolejnej wizycie . Dzięki
Zula - Kurka wodna z tymi lekarzami . No widzisz , mi odradzał ten metypred a Tobie powiedział coś odwrotnego. Ok w takim razie będę naciskała dalej.
Labo75 - Dziękuję Ci za info o metypredzie , dopytam raz jeszcze lekarza czy mi go zapoda przy kolejnej próbie a jak nie to poproszę Cię i o wysyłkę i coś pokombinuję. Dziękuję
Olusia - To , że mi powiedzieli , że termin mogę mieć najwcześniej w lipcu to nie znaczy , że Ty będziesz miała ten sam termin skoro dużo wcześniej się zgłosiłaś. Po prostu na kolejnej wizycie się dowiesz wszystkiego , jeżeli Pani dr dalej Ci będzie wciskać anty to zapytaj dlaczego i powiedz , że miałaś już mieć stymulację. Z nią trzeba stanowczo. Na 100% nie możesz przerywać teraz antyków bo całe wyciszanie pójdzie na marne. Wizyta u twojej gin też nie ma sensu skoro się przygotowujesz do in vitro. Olusia tyle czasu czekałaś to jeszcze trochę wytrzymasz. Po prostu nie daj sobie wcisnąć kolejnego przeciągania terminu stymulacji.
Lilia - Dzwoń , dzwoń do klinki. Czasami dobrze jest się przypomnieć. Wracając do "in vitro 9 mies. później" to mój M z chęcią ogląda a jak nie widzi to mu opowiadam. Zresztą 1 serię też oglądał. Jeżeli Twojemu M to nie służy to trudno , nie ma co się przejmować , nie wszystkim wszystko musi pasować. Po prostu taki jest , a jak Go to dołuje to tym bardziej niech nie ogląda. Buziaki. Jak się dowiesz coś o kwalifikacji to daj znać.:-)
Asita - Chciała Ci napisać , że trzymam kciuki za punkcję a Ty już po ... No expresowo:-). Trzymam teraz kciuki za Twoje zarodeczki oby było ich jak najwięcej.
genna , Bziumelka - Cieszę się dziewczyny , że zaczynacie kolejną walkę. Trzymam kciuki
Bziumelka - I bardzo dobrze , że M zabrał Ci testy. Mądry chłopak. To że imprezka się szykuje to może i dobrze bo trochę odwróci Twoją uwagę. No niestety z tymi tańcami to trochę gorzej. Może jakoś się wykręcisz jakimś bólem czy czymś takim

.
Dorota - Dasz radę to przejść , jakieś doły i podłamania to raczej normalne w naszej sytuacji. Domyślam się , że dobiła Cię ta sytuacja z zarodeczkiem bo nie raz sama ciągle miałam i mam po górę. Będzie dobrze zobaczysz.:-)
Ja dziewczynki mam kolejne antybiotyki na następne 12 dni bo dalej lekarzowi nie podoba się to , że moja @ zbyt długo się przeciąga tzn takie śmieci mi jeszcze wylatują ( sorki za określenie) nawet do 9dc. Więc kolejny cykl stracony. Normalka u mnie że nie może być nic zaplanowane bo i tak nie wychodzi. Wiec czeka mnie kolejna wizyta u immunologa. Zgłosiłam też to lekarzowi z kliniki i sprawdzi czy wszystko ok z moim prawym jajowodem. Ciekawe czy jakaś histeroskopia mnie znowu nie czeka

. Ważne żeby do tego sierpnia wszystko było ok , bo z tymi naturalnymi działaniami to serio marnie to widzę.