reklama

Kto po in vitro?

Kasik..nawet po pozytywnej becie bedziesz pisac skarge? ale tobie zazdroszcze tego urlopiku tez bym chciala ale moj akurat nie mogl sobie wziasc wolnego teraz, musi pewne zadania wykonac :-) a tak to : tak jak pisalam do mmm.... mam mieszne uczucia.. raz mysle ze sie udalo a innym razem ze nie... a to dlatego ze tyle razy juz byly nie powodzenia wiec boje sie kolejnej porazki...mam 1000 mysli na minute... dzis mam wrazenie ze biust mam mniej wrazliwszy niz ostatnio, ale to juz pewnie moja psychika tak dziala... od czasu do czasu poczuje podbrzusze i jajniki...
 
reklama
Inka, agulla - kciuki za jutro.
Ja się trochę zaczęłam stresować jutrzejszą wizytą :|
kasik, tak sobie myślę, że beta nie ma nic do rzeczy - chciałaś jeden zarodek i miałaś prawo wyboru. Co innego gdyby Cię profesor namówił i uzasadnił, że lepiej wziąć dwa. Absolutnie nie namawiam Cię do skargi, ale ja bym chyba nie popuściła - to Twoje trzecie podejście, więc niczego nie tracisz.
 
Witajcie dziewczyny

dorotav - a skąd te przypuszczenia, że coś jest nie tak? Masz jakieś objawy czy wymaz zrobiłaś??

A u mnie jutro w pracy "radosny" dzień :baffled: Synowa szefowej, która jest ode mnie młodsza jakieś 8 lat rodzi swoje drugie dziecko. Już słyszę te ochy i achy, chyba się zż...m :baffled: Na dodatek za miesiąc rodzi synowa szefa, która nota bene mieszka na górze w domku w którym pracuje, miodzio... A moja szefowa rzuciła ostatnio do mnie hasłem, cytuję: "Mogłabyś w końcu zajść w ciąże" :no::angry::wściekła/y: Milusia, co nie...
 
Liluś chciałoby się powiedzieć na te teksty, że w dupie to mam!!! ale wiadomo co my myślimy w głębi serca!
Niech sobie rodzą i w końcu Ty urodzisz:-)
Pamiętam jak na jakiejś imprezie wujek pyta" a Ty kiedy zajdziesz w ciążę? co M.pustakami strzela?" nosz kur....to powiedziałam, że nie strzela pustakami tylko my póki co strzelamy w inną dziurkę ...i była cisza....
_____
Jak pisałam tego posta to po podłodzę pająk biegł ale taki duży czarny inny niż wszystkie jeszcze takiego nie widziałam, myślałam, że nie usnę już tu sama bo M. w pracy ale za 4 podejściem chyba go zatłukłam......chyba bo jeszcze kapcia nie podniosłam i chyba do rana tego nie zrobie:-)
 
Lilia- nie przejmuj się takimi gadkami

Agulla, Inka - jutro Wasz dzień &&&&

Dorotav- nie martw sie na zapas, pij dużo jogutru naturalnego i zaparzaj sobie żurawinę suszona 100 % przynajmniej jedna szklankę dziennie. Kwaśna ale nie zaszkodzi chociaż z pęcherzem nie masz problemów wzmocni Cię. Ja miałam nawracające infekcje i tak w sposób naturalny sama sie wzmocniłam no do tej pory używam papierowych ręczników .
Moje podglądanie przesunęło się na czwartek bo w środę nie ma mnie kto przyjąć, czyli pierwsze podgladanie u mnie 6 d.c. prosze zmień w kalendarzu.

Gos- wierz w tego bąbelka już nie raz ostatni stawał się pierworodnym na tym forum także głowa do góry


Juhasek -ale się uśmiałam ale i tak zuch dziewczynka bo ja fobię mam i pająków mega bardzo się brzydzę a te grubaśne są FEEE i kiedyś już widziałm takiego okaza co mi się wydawało, że nie możliwe aby taki u nas w Polsce bywał.

Alternatywa- napisałam na PW, ale jeszcze raz głowa do góry jutro wizyta

Kasik, Olusia- czekamy na pozytywne wiadomości :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry