agulla to koszt pełnej procedury za crio płaci się potem osobno.
Zmieniłam klinikę bo Pan dr. mi nie odpowiadał. Bez badań stwierdził że jestem zdrowa, tylko męża leczył. Stwierdził że nie mam pcos choć nawet nie zrobił amh ani hormonów.Przepisał mi za duże dawki leków i miałam hiperstymulację. Po transferze nie miałam nic przeciwzakrzepowego choć to wszędzie jest standardem. Wtedy byłam zielona w temacie więc wierzyłam że wie co robi dopiero po poronieniu jak zaczęłam zagłębiać się w temat zdałam sobie sprawę ile błędów zrobił. Wróciłam tam jeszcze tylko po moje mrozaczki.
mi mi też nie mam encortonu tylko przy crio miałam, to dużą dawkę kw foliowego bierzesz ja mam zwykły bez recepty 0,4. W ogóle mam wrażenie że moja lekarka nie bardzo wie na czym ta mutacja polega i co z tym zrobić.