• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
A może macie jakieś rady dpla panikary, która ma sobie zrobić sama zastrzyk? Bo nie mam pojęcia jak ja tego dokonam. Na samą myśl mam przerażenie w oczach, brrr
 
Aisa79 najlepiej zrobić to szybko :) Nie przymierzaj się długo tylko od razu wbijaj. przy pierwszym podejściu mąż mi robił bo sama nie dałam rady a teraz już się przyzwyczaiłam i robię sama
 
właśnie wcześniej przy inseminacjach też mężulek robił zastrzyk a ja tchórz zamykałam oczy. Teraz ma poranne zmiany w pracy i ten zaszczyt spadł na mnie. Pewnie ten pierwszy raz jest najtrudniejszy. Do piątku pewnie nie zasne z przejęcia
 
Aisa79 dlaczego podchodzisz prywatnie a nie z rządowego programu ? Jeśli można wiedzieć :)

Nie kwalifikujemy się do rządowego programu, że względu na brak plemników u męża i wysokie fsh u niego. Biopsja nie ma sensu bo raczej nic się nie znajdzie. Zdecydowaliśmy się na dawcę a to rozwiazanie wyklucza z programu rządowego niestety.


Olusia bardzo chętnie, ja jestem tchórz totalny w tej kwestii :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry