jazzabell to mnie zaskoczylas z tym Invimedem, nie miałam z nimi bliskiego spotkania, natomiast mąż tak i zgubili wyniki nasienia, szukali przez pare godzin, wyobrażasz sobie?? wiec odpadli od razu. Co do Novum pani po wstępnym USG stwierdzila u mnie PCO i nie pamiętam co jeszcze,bez wnikliwych badan , co okazało się nie prawdą, a wizyta chyba max.10min nic nam nie wyjaśnili odnośnie procedury itp. wiec olaalismy no i poszliśmy do Invicty tam pani doktor wszystko powiedziała wizyta trwala 40 min, a teraz kazda ok.25min, natomiast jest obsuwa jak zawsze i ciężko się jest dodzwonić..złotego srodka nie ma;-(
trzymam kciuki za kropka, będzie dobrze;-) akurat mąż wróci to na pewno inaczej będzie nawet jak lekarz się nie spisze;-)
aisa zobaczymy jak będą znosic nas jak w ciąży będziemy;-P mysle ze warto wtedy duuuuzo narzekac, co miesięczny PMS będzie wtedy mało frustrującą niedogodnością;-P
trzymam kciuki za kropka, będzie dobrze;-) akurat mąż wróci to na pewno inaczej będzie nawet jak lekarz się nie spisze;-)
aisa zobaczymy jak będą znosic nas jak w ciąży będziemy;-P mysle ze warto wtedy duuuuzo narzekac, co miesięczny PMS będzie wtedy mało frustrującą niedogodnością;-P
Ostatnia edycja:
, podejrzałam że w prawym 13 mm) i dwa które raczej nie podgonią po 7.mm. Zapytała Mnie Ginka czy chcę Punkcję, oczywiście stwierdziłam że skoro są już dwa to działamy! Wstępnie Punkcja na Piątek ustalona.
ja chyba też;-) i tak będzie co ma być, więc dlaczego ma nie być idealnie 
Moim zdaniem Twój lekarz się nie postarał i tyle. Dziewczyny pisały tu na forum, że przy becie powyżej 10 000 już coś widać więc gdyby się lekarz postarał to mógłby coś dostrzec skoro u mnie dostrzegł przy becie 9 tys. Na pewno jest wszystko ok a betę masz wysoką jak na ten dzień po transferze 2-dniowych zarodków więc nawet zastanawiałabym się czy to nie bliźniaki, zwłaszcza, że miałaś podane 2 zarodki, no ale skoro jest jeden pęcherzyk to może jeden a silny.