Olusia najważniejsze ze jestes w dobrych rękach pod obserwacją

mam nadzieje ze ten krwiak to tylko tak straszy i nic złego sie nie stanie

3 mam kciuki , a jak masz tyle odwiedzin to pewnie sie nie nudzisz
A ja kłaczkuje juz 9 tygodni , za tydzien w środę mam wizyte, wiec zobaczymy co lekarz powie, niestety znowu nie toleruje stałych pokarmów a juz całe 3 dni buło prawie dobrze

Słoiczki dla dzieci wracają do łask , dzisiaj wyszliśmy z psem na spacer jak to zawsze wieczorem i M powiedział ze juz nie zabierze mnie i obcego bo wstyd z nami sie pokazać jak klaczkujemy w krzakach
Dzisiaj jakis płaczliwy dzien mam, lecą powtórki in vitro czekając na cud i Ryczałam jak bóbr a Wcześniej tak nie miałam , od 5 lat organizuje z kilkoma osobami bieg na 10 km ze szczególnym wyróżnieniem dla osób niewidomych i słabowidzących , dzisiaj tworzyłaby wydarzenie na FB , jest to wyjątkowa edycja ponieważ postanowiliśmy pomoc bydgoskim czworaczkom ktore urodziły sie 31 lipca br i zamieszczałem baner ze zdjęciami maluchów i informacje o zbiórce jaka organizujemy dla nich i Ryczałam oczywiście , ciąża to ciężki czas dla nas

a hormony dają wkość , ja nie wiem jak dam radę na tym biegu , bedą rodzice maluszków a ja będe musiała o tym wszystkim opowiadać , juz sie boje ze sie porycze a jak puszczę kłaczka to juz w ogóle bedzie śmiech na sali

hahaha juz sie widzę, jak macie FB to możecie zobaczyć

V bieg na szwederowie
