reklama

Kto po in vitro?

Komóreczka dasz radę Kochana! Wspierajcie się wzajemnie, czas szybko zleci i będzie dobrze. Teraz jak masz juz zamrozone komorki to jak umówicie się na termin dostarczenia do zaplodnienia nasienia to będziesz mogła mu pomóc ;-) Trzymaj się a my trzymamy kciuki i bądź z nami!
 
reklama
Dziękuję Ci bardzo.....:-D:-D:-D ...Boże znowu wróciła nadzieja :-) Już nie mogę się doczekać wtorkowej wizyty.
I teraz mam ogromny dylemat....jeśli okaże się ,że kwalifikujemy się do calkowitej refundacji to czy zdecydować się na adopcję zarodka :-( , na którą właśnie doczekaliśmy się po 14 miesiącach czekania. A może odstąpić tę kolejkę innej dziewczynie .
Zastanawiam się dlatego, ponieważ przy stymulacji wyhodowałam 8 jajeczek , zapłodniły się wszystkie , 2 zarodki mi transferowali ( niestety nie udało się) 1 zamrozili , a 5 przestawało się dzielić w 4 dobie.
 
Padłąm z wielkim hukiem :-D a raczej płaczem ...znów się poryczałam ze szczęscia....ale pewnie wtorkowa wizyta będzie jak kubeł zimnej wody. Zawsze tak mam. Jak ja to mówię " Bóg tylko pokazuje co mogłabym mieć ale mi tego nie daje "
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry