Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Olusia, kochana stosuj się do zaleceń lekarza i bądź grzeczną dziewczynką ;-)
Komóreczka, kochana nic nie jest na nic, tylko troszkę Wam się opóźni, dziwne, że nie spróbowali pobrać nasienia przez punkcję..., a i zastanawia mnie tekst czemu nie dostaniesz normalnego @ ? każda z nas po nieudanym transferze normalny @ dostaje, hm może traktują to podejście jako nie udane i spadłaś do kolejki z criotransferami dlatego tyle każą czekać. Na naszym wątku jest Kate_p7, która swoje komóreczki zamroziła i zapładnia po dwie.
liskka, wredna @ nie przyjdzie, będzie piękna beta, trzymam kciuki
inka czy 5mg czy 15mg na wsio wychodzi bo organizm przyjmuje tyle ile mu potrzeba ja brałam 15 bo traciłam przytomność czasem choć homocysteina w dolnej granicy normy od kiedy zaczelam brac ten kwas to nie mam zadnego takiego incydentu padaczke mam wykluczona a jak chcesz zrobić pozom kw foliowego to zrob go teraz przed braniem zwiększonej dawki a później musisz odstawić na minimum 3 do 5 dni i wtedy zrobić badanie bo inaczej to i tak wyjdzie zawysoki tak mi lekarka tlumaczyla a i jeszcze jedno ty z tego co wiem masz tylko jedna mutacje ta zwiazana z zakrzepica wiec z drugiej strony możesz powtórzyć badanie homocysteiny bo ppprostu mogl być blad labolatoryjny ja mam OBYDWIE MUTACJE niestety (( ale u mnie w rodzinie tez ja musza mieć a dzieci normalnie wszyscy maja tylko ja taki jakiś przypadek wiec już nie wiem czy to ma az takie duże znaczenie
Komóreczka nie przejmuj się, z takiej ilości na pewno komórki przetrwają mrożenie, tak jak dziewczyny pisały czasami ludzie zamrażają właśnie komórki ze względów religijnych. Można też adoptować komórkę więc muszą być one wartościowe. M współczuję i spróbuj go pocieszyć i zrozumieć, stres zrobił swoje. Ja przed każdym badaniem nasienia i punkcją bałam się, że M nie da rady ale jakoś zawsze się spiął i się udało. Tak na zawołanie przy takim stresie to jest naprawdę wyczyn. A przesunięciem transferu się nie martw. Twój organizm się zregeneruje, odpocznie po stymulacji i zdrowy przyjmie Wasz zarodeczek
mimi gratuję serduszka :-) Ja jeszcze minimalnie plamię ale coraz mniej i dużo jaśniejsze więc mam nadzieję, że wszystko jest ok. Staram się myśleć pozytywnie
Olusia Ty już pewnie w domu, czekamy na zdjęcia i info z usg :-)