reklama

Kto po in vitro?

reklama
Póki co mam strasznego dola. Dzisiaj dostalam list z bociana ze zanrozili nam jedna kropkę. Jak myslicie jak dlugo powinnam odczekać żeby drugi raz podchodzić ddo transferu tylko tym razem mrozaczka? I jakie SA czanse ze mrozaczek przeżyje i będzie można wykonać transfer?
 
dziewczynki melduję się po pobycie w szpitalu histeroskopia udana brak jakich kolwiek intruzów w macicy wszystko wygląda prawidłowo pobrali tylko kawałek do badania aby było wszystko dokładnie zbadane
 
Dlugowlosa do crio mozesz podchodzic juz w kolejnym cyklu, chyba, ze potrzebujesz odsapnac to mozesz dluzej. Jak masz po kogo wracac to jestes w bardzo dobrej sytuacji, to trzyma w pionie.

Agulla super wiesci :)
 
dlugowlosa, do mrozaczka podejdziesz wypoczeta i będzie sukces :)
Specjalnie dla ciebie:
padlas-powstan-popraw-korone-i-zasuwaj.jpg
 

Załączniki

  • padlas-powstan-popraw-korone-i-zasuwaj.jpg
    padlas-powstan-popraw-korone-i-zasuwaj.jpg
    33,2 KB · Wyświetleń: 71
reklama
Cześć dziewczynki

Już melduję jak u mnie sprawy. Tak jak Lilia pisała pobrali mi 8 komórek. Tak strasznie źle się czułam wieczorem po punkcji że już myślałam że na pogotowie będę dzwoniła. Nie umiałam ani leżeć ani siedzieć a jak chciałam wstać do WC to bez przerwy słabo mi się robiło. W momencie głucho w uszach , poty i bladość na twarzy. Ale mój M był chyba bardziej blady ode mnie ze strachu:-). Nie umiałam się załatwić ba na toaletę miałam problem usiąść. Dziś już trochę lepiej ale jeszcze pobolewa i brzuch mam jak balon. Pomyślałam że to może przesytmulowanie ale to chyba nie możliwe z 8 komórkami. Dziś rozmawiałam z embriologiem i wszystkie komórki nadawały się do zapłodnienia także 6 zapłodnili a 2 oddałam do adopcji. Wszystkie 6 się zapłodniło i jestem z tego powodu w głębokim szoku:szok:. Po prostu cieszę się bardzo. Jutro zobaczymy ile się dzieli prawidłowo i czy zgodzą się na transfer w 5 dobie chociaż embriolog wolałby w 3 dobie podać. Zobaczymy jutro.
Dziękuję dziewczynki za kciuki , trzymajcie je dalej i nie puszczajcie.;-)

Lilia - Dziękuję Ci że napisałaś co u mnie. W sumie miałam Ci to napisać ale wyleciało mi z głowy. Cieszę się że i Ty już za chwilę zaczynasz.

Zula , Lilia , Kikihish , Olusia
- Jeżeli o mnie chodzie to te terminy koło 18 mi pasują na spotkanie.

Długowłosa - przukro mi że się nie udało. Nie poddawaj się . Zobaczysz zaczniesz nowe przygotowania i znowu wróci Ci chęć do walki. Do crio nie będziesz stymulowana. Lekarz zadecyduje czy będzie to na cyklu naturalnym czy sztucznym. Ja miałam zawsze na sztucznym czyli dostawałam estrofem i w odpowiednim dniu miałam podawany zarodek a potem leki tak jak po normalnym in vitro.

Kasik :-D- Cudowna fotka.

Dorota :tak:- No niech ta łachudra przyłazi i do boju.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry