Aisa79, dziękuję, czuję się lepiej, małe mdłości się zaczęły, ale nie wiem czy to jeszcze od żołądka czy może to już to, może to moja psychika, Coraz bardziej się boję, wczoraj bardzo podbrzusze mnie bolało, wzięłam magnez, no spę i nic nie przechodziło, więc w nocy już mnie koszmar nawiedził. A do piątku jeszcze tyle czasu.
Calineczkaa, wiadomo, że każda z nas inaczej reaguje na leki, więc ja Ci opowiem moją historię, przy pierwszym ivf miałam fostimon i powiem Ci że żałuję że nie miałam innego leku, komórki były słabe, było ich mało, przy drugim ivf miałam menopur bardzo dobry lek, dużo komórek, dużo się zapłodniło a nawet połowa poszła do mrożenia, przy trzecim miałam gonal, myślałam że jak to taki najlepszy lek ale dla mnie też on był słaby z 6 komórek, dwa transferowane, jeden został ze mną, reszta nie przeżyła do mrożenia. Z mojego punktu widzenia, menopur jest najlepszy, może mieszanka menoporu i gonalu byłaby jeszcze lepsza, ale mam nadzieję że nie będę musiała tego praktykować, i że ten maluszek ze mną zostanie. Tak, w zależności od dawki cena jest odpowiednia większa, i uważam że lepiej zainwestować w lepszy lek niż podchodzić kolejny raz.
Asia_77, masz większy wynik z powody zmiany odczynników w labo do badania, ja miałam tak samo, w 2013 roku moje amh było 2.9 a w tym roku 8.9. tak więc spokojnie, wynik super.
[