calineczkaa
Fanka BB :)
Genna, Hess, ja się bardzo cieszę, że leki są refundowane, inaczej nie byłoby Nas stać na procedurę.
Ja pracuję w państwówce, kokosów nie zarabiam, mąż też od niedawna zaczął pracę;-)
Oczywiście, teraz odmawiam sobie wszystkiego, a lubię wydawać pieniądze, których nie mam;-)
Hess, czyli Ty jesteś ubezpieczona przez męża?
Ja pracuję w państwówce, kokosów nie zarabiam, mąż też od niedawna zaczął pracę;-)
Oczywiście, teraz odmawiam sobie wszystkiego, a lubię wydawać pieniądze, których nie mam;-)
Hess, czyli Ty jesteś ubezpieczona przez męża?
, a to jeszcze nie koniec, bo dochodzą leki po transferze i tak szybko się nie skończą. Ale ten cud który teraz jest, wart jest tego wszystkiego.