• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

calineczkaa - nie, nie jechaliśmy, bo Gonapeptyl mam zacząć brać dopiero od niedzieli, więc kupię go sobie w aptece niedaleko nas (ona jest dobrze zaopatrzona, bo to apteka przy klinice Novum). A do tamtej to bym musiała nadkładać drogi.
 
reklama
Migotka.. rozmawialam kiedys z moim ginek odnosnie tego kiedy mam odstawic metformine ? a on mi odpowiedzial ze po pozytywnym tescie... ale mam kolezanke ktora brala metformine do 12tc wiec tak na prawde nie wiem do konca od czego to zalezy... mowie teraz o mnie ze ja mialam odstawic po pozytywnym... bralam 2x1, potem 3 dni 1 tabletke i odstawilam zupelnie... przed transferem bralam no to pierw leki stymulujace czyli gonal f, cetrotide, euthyrox, aspiryn cardio, potem punkcja i od dnia punkcji bralam juz lutke, fragmin, kwas foliowy, antybiotyk zamur 250 mg, aspiryn cardio i po transferze lutka, fragmin, kwas foliowy antybiotyk do skonczenia opakowania, kwas foliowy, euthyrox ale to juz biore caly czas i nic wiecej, aspiryn cardio..encortonu nie dostalam bo powiedziala mi pani dr ze fragmin, aspiryn i jeszcze encorton to juz za duzo... wiec nie mam sterdydu...:tak:

Aisa79, trzymam kciuki
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif


Luize, kciuki za serduszko
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif


inka26, powodzenia u immuno.
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif
 
Hess, jak Tobie lekarz mówił, że stymulacja trwać będzie ok. 10-12 dni, to pewnie u mnie też.
Bo położna mi powiedziała, że to trwa od 2 do 3 tyg. Więc rozbiezne informacje.
Więc jak 31.10 to 1DS, to pewnie punkcja 2 tydz. listopada.
 
calineczkaa - mnie powiedział, że 10 dni leki, potem zastrzyk i 2 dni, więc 12 dni.... ale mówił też, że jeśli ładnie będę reagować itd. to może stymulacja zostanie skrócona. No ale ja liczę te 12 dni (już z zastrzykiem, po którym po 36h jest punkcja). A w ogóle jak pytałam ile to będzie trwać, to mówi, że "długo... 10-12 dni". Jak wyszliśmy z mężem z gabinetu już to mąż mówi....."długo? myślałem, że np. z miesiąc albo 2, a to już tuż tuż" Nie spodziewał się, że może w grudniu być już tatusiem ;-) o ile wszystko się uda, hihi.

Tobie 12DS wypadałby 11.11 - to święto, myślisz, że robią wtedy coś?
 
Lilia♥ to ja juz nic nie wiem... mi mowili w klinice ze zarodek w 3 dobie majacy np 8A jest dobrym zarodkiem...i nie patrzyli na zarodek ktory wykzuje w 1 dobie jakies inne roznice... wiec chyba co klinika to inaczej... hmm
no właśnie u mnie też mówili co innego .

Powinnam swój nick zmienić na Panikara 29 :-(dzisiaj dopiero wtorek a ja mam wizytę w następny wtorek. Co idę do ubikacji to patrzę czy nie ma krwi. Wczoraj czułam się dobrze, dzisiaj wróciło "ćmienie" w brzuchu, jak by jajnikach :-(oprócz tego zauważyłam przed chwilą takie "grudki" na papierze śluzu o zabarwieniu krwi :-(nie było tego dużo dosłownie 3 grudki :-(co to może oznaczać? boże ja chyba zaraz oszaleje.......czemu to czekanie jet takie straszne :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry