sykatynka
Fanka BB :)
Mi mi, dzięki za odp
zobaczymy co powie lekarz, a jak brałaś acard to 1 tabletkę, czy 2?
Ja znalazłam już rozwiazanie na ten cały stres - po prostu wziąć się za coś, cokolwiek
bo tak to człowiek siedzi/leży i myśli i zadaje sobie pytania. Stwierdziłam, że będzie co ma być, w sumie przez cały tydzień jeździłam dużo autem, bo byłam 3 razy w lublinie, latałam załatwiać różne sprawy, a betka rosła, więc nie ma sensu teraz zmuszać się do leżenia... no i jak zaczęłam coś robić, to od razu poczułam znowu brzuch, więc już jestem spokojna he he
I jakoś się od razu pozytywnie nastawiłam i wierzę, że będzie dobrze 
(hi hi ciekawe na jak długo mi tego optymizmu starczy
)
Ja znalazłam już rozwiazanie na ten cały stres - po prostu wziąć się za coś, cokolwiek
(hi hi ciekawe na jak długo mi tego optymizmu starczy
)