reklama

Kto po in vitro?

reklama
finesse, ale super, że w tak dobrej kondycji odbyłaś lot, a z juniora to obieżyświat

Blake, a to pech, a nie mogą Tobie zrobić tego zabiegu w tygodniu, w końcu Ty byłaś gotowa, poza tym nie mogliby Ci zrobić transfer pod narkozą ? jak byłam na swoim transferze to przede mną dziewczyna właśnie miała tak zrobiony.

sykatynka, mnie też ciągnie i pobolewa podbrzusze, nie cały czas, raz mocniej raz słabiej, jednego dnia nic i już mam stresa a drugiego wracają

Lilia
, super trzymam za maluszka kciuki niech się zadomowi no i ekstra że drugi pojechał na zimowisko. Ananas jadłam 4 dni po transferze.

Ladygodiva, ja akurat biorę fraxiparine, i dostałam uczulenia na skórze, ale nie wiem czy to od zastrzyków czy może od octeniseptu, bo jak zmieniłam na spirytus to nowe nie wychodzą a stare swędzą jak cholera. Zadzwoń może jutro do lekarza i powiedz o tych objawach, może zmieni na inny lek.


PAŹDZIERNIK

27: Migotka25 - wizyta przed crio

28: mavi - wizyta planująca kolejne podejście

28: liskka - badania prenatalne
28: buniaczek29 - wysoka beta !!
29: Asia_77 - wizyta kwalifikacyjna
30: kasik36 - podglądanie juniora

30: Quinnie - wizyta przed crio
30: Ladygodiva - wizyta przed crio

30: sykatynka - wizyta pęcherzykowa
31: Olusia - podglądanie bliźniaków
31: calineczkaa - podglądanie pęcherzyków

31: dorotav - podglądanie cudu
dlugowlosa - criotransfer

Komóreczka - criotransfer

LISTOPAD


01: djazzpora - rozpoczęcie stymulacji
04: Migotka25 - criotransfer
05: Aisa79 - wizyta u prowadzącego
05: kate_p7 - wizyta przed crio
05: liskka- wizyta z juniorem

05: Ladygodiva - udany criotransfer
06: Anulla28 - badania prenatalne, wizyta u prowadzącego

06: Hess - wizyta stymulacyjna

06: sykatynka - wizyta serduszkowa
10: Aisa79 - badania prenatalne

11: Luize - podglądanie bliźniaków
17: djazzpora - punkcja
19: djazzpora - transfer
andzia.m - stymulacja
mmm - wizyta przed stymulacją

Asia_77 - criotransfer AZ

inka26 - criotransfer
Quinnie- transfer

yplocka1 - criotransfer

djazzpora - stymulacja
mizanka1 - wizyta przed stymulacją
Ladygodiva - criotransfer

Andziulek - stymulacja

GRUDZIEŃ

17: Agulla84 - genetyk
GizaS - udana stymulacja
kikifish87 - udana stymulacja
 
Lilia, weszłam na forum i widzę super wieści!Aż dwa blastusie, w tym jeden już z Tobą:-)Gratulacje;-)Wypoczywaj, dbaj o Was, wszystko będzie dobrze:happy:
Hess, i jak wrażenia po pierwszym zastrzyku?Mój mąż ma niezłą satysfakcję przy robieniu tych zastrzyków, trochę się znęca nade mną:-)Mówi, że jest moim osobistym pielęgniarzem:-)Pierwszy zastrzyk mnie nie bolał, ale teraz odczuwam lekki dyskomfort.
Nie spuchłam od Gonapeptylu, jedynie co przytyłam, bo więcej jem:-)Wydaje mi się, że stymulacja powoduje to opuchnięcie. No zobaczymy, jak to u Nas będzie.
W Informatorze z Invcity, który musimy zaparafować i podpisać na wizytę, jest napisane, że przy pobraniu więcej niż 15 komórek jajowych, zostawiają pacjentki na całą dobę w klinice. Słyszałyście coś o tym???
 
calineczkaa - a nie chodzi o to, że jak pobiorą dużo komórek, to pacjentka zostaje na całą dobę, jeśli ma daleko do domu, ponad ileś tam km?? Ale nie pamiętam dokładnie.
Wrażenia po Gonapeptylu na razie są ok. Ja sobie sama zastrzyk robiłam, męża akurat w domu nie było.....zresztą i tak bym mu nie dała, hehe :-D.
Na koniec już wstrzykiwania troszeczkę mnie zapiekło i potem tak piekło aż do nocy.....ale delikatnie, nie było to bolesne czy jakieś specjalnie męczące. A dziś jest już ok. Możliwe, że też miałam skórę podrażnioną, bo się wysmarowałam gazikiem nasączonym spirytusem, a mam uczulenie, ale wolałam to niż zwykłą wodą utlenioną :-)


A mam jeszcze pytanko. Czy przed punkcją należy współżyć (np. 2-3 dni przed), żeby potem jak będą brać nasienie, to żołnierzyki nie były "przechodzone"? Coś lekarze na ten temat mówią?

I jeszcze jedno.....np. po udanym transferze, jak robi się betę i ona rośnie, to do którego momentu jest to jeszcze w rządówce? I potem już się idzie do ginekologa co ma prowadzić ciążę?
 
calineczka pierwsze słyszę, że w Invikcie można zostać na noc, chyba chodzi o to, że jak się ma daleko lub się źle czujemy to należy wziąć hotel.

Hess najlepiej 3-5 dni przed punkcją współżyć, żeby nasienie było świeże w dniu punkcji. Ja po udanym transferze byłam na wizycie pęcherzykowo-serduszkowej w Invikcie i już musiałam płacić więc na kolejną wizytę poszłam już w innym mieście, bliżej mojego miejsca zamieszkania. Co prawda lekarz ten sam co w Invikcie i kasa za wizytę taka sama ale 70 km bliżej :-)
 
reklama
kasik36, lolitka200 - dzięki za odpowiedź. Mąż nie ma złego nasienia, objętościowo jest sporo, żywotność średnia, lekarz powiedział, że żołnierzyki trochę leniwe ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry