reklama

Kto po in vitro?

bunieczek29 - trzymam kciuki mocno zaciśnięty, by wynik bety był pozytywny :) Na pewno tak będzie :tak:

Lilia - to dobrze, że masz śnieżynkę oczekująco na Ciebie :)

lolitka200 - o, to muszę pamiętać, by wypił kawę :-D
 
reklama
Lilia, to super wiadomość:-)Jak to fajnie miło się zaskoczyć;-)Większa gromadka się szykuje;-)Jak wogóle się czujesz?Pracujesz czy siedzisz w domku?
Lolitka, ja już bym chciała być po punkcji, jestem bardzo niecierpliwa, stąd moje pytanie:-D
 
Mój małż ma bardzo leniwe, to każę mu wypić 2 espresso:-)
Aha, w informatorze jest także zamieszczona informacja o ICSI, o tym, że ta metoda może nieść za sobą niebezpieczne implikacje na korzyść klasycznego IVF.
Tak bardzo chciałabym, aby się udało za pierwszym razem, jeśli nie, to abym chociaż miała jakieś mrozaczki, abym nie musiała od nowa się stymulować i faszerować tymi hormonami, i czekać, czekać....
 
bunieczek a który to Twój dzień po transferze? Nie kusił Cię sikaniec?

Lilia super wiadomość :-) Zapowiada się liczna rodzinka. Słabeuszki już nie raz udowodniły, że są waleczne więc nie spisuj ich na straty :tak:
 
Calineczka: nie jest to do dzis jakos udowodnione. Dotychczasowe badania nie wskazuja na jakies grozne implikacje jesli porownamy ICSI i IVF. Sa teoretyczne podejrzenia ze do ICSI mozna wybrac plemnika ktory nigdy nie zaplodnilby normalnie komorki. Ale co z tego wynika? Jak na razie nic... Pisza tak bo brak jest wiedzy na ten temat (badania nie wskazuja na nic konkretnego)
 
bunieczek a który to Twój dzień po transferze? Nie kusił Cię sikaniec?

Lilia super wiadomość :-) Zapowiada się liczna rodzinka. Słabeuszki już nie raz udowodniły, że są waleczne więc nie spisuj ich na straty :tak:

miałam 17.10 transfer czyli 10 dzień. Jakoś z opisów na forach różnych na razie nie chce robić bo może jeszcze słabo wyjść a dwa już tyle czekałam więc ten jeden chyba wytrzymam :-(ale boje się jak cholera :-(
Lilia super wiadomość tylko się cieszyć.

Dzięki dziewczynki każde kciuki się przydadzą ;-)
 
buniaczek, trzymam kciuki za jutrzejszą betę :tak:

Lilia, ale niespodzianka, jaki waleczny maluch, super :tak:

Migotka, jak wizyta ? czekam na relację :happy:

liskka
, kciuki za jutrzejsze badania, na pewno wszystko będzie dobrze.:tak:

mavi, powodzenia na wizycie, za szybki termin kolejnego udanego podejścia :tak:



PAŹDZIERNIK

28: mavi - wizyta planująca kolejne podejście

28: liskka - badania prenatalne
28: buniaczek29 - wysoka beta !!
29: Asia_77 - wizyta kwalifikacyjna
30: kasik36 - podglądanie juniora

30: Quinnie - wizyta przed crio
30: Ladygodiva - wizyta przed crio

30: sykatynka - wizyta pęcherzykowa
31: Olusia - podglądanie bliźniaków
31: calineczkaa - podglądanie pęcherzyków

31: dorotav - podglądanie cudu
dlugowlosa - criotransfer

Komóreczka - criotransfer

LISTOPAD


01: djazzpora - rozpoczęcie stymulacji
04: Migotka25 - criotransfer
05: Aisa79 - wizyta u prowadzącego
05: kate_p7 - wizyta przed crio
05: liskka- wizyta z juniorem

05: Ladygodiva - udany criotransfer
06: Anulla28 - badania prenatalne, wizyta u prowadzącego

06: Hess - wizyta stymulacyjna

06: sykatynka - wizyta serduszkowa
10: Aisa79 - badania prenatalne

11: Luize - podglądanie bliźniaków
17: djazzpora - punkcja
19: djazzpora - transfer
andzia.m - stymulacja
mmm - wizyta przed stymulacją

Asia_77 - criotransfer AZ

inka26 - criotransfer
Quinnie- transfer

yplocka1 - criotransfer

djazzpora - stymulacja
mizanka1 - wizyta przed stymulacją
Ladygodiva - criotransfer

Andziulek - stymulacja

GRUDZIEŃ

17: Agulla84 - genetyk
GizaS - udana stymulacja
kikifish87 - udana stymulacja
 
reklama
Buniaczek - będzie dobrze, na pewno wysoka betka :)

Za pozostałe dziewczynki też kciukam :)

A ja dziś po podróży do Lublina... oczywiście z niespodziankami, bo trafił mi się między innymi alarm bombowy i ewakuacja sądu...
Ale mam dzisiaj jakieś filozoficzne podejście do życia i za bardzo się nie przejęłam...

Bardziej się przejmuję tym, że znów mniej ciągnie, już od wczoraj... w sobotę wieczorem ciągnęło mnie bardzo, tak że musiałam wziąć no-spę... wczoraj niewiele, dzisiaj też jakoś tak średnio...
Chciałabym żeby był już czwartek, chciałabym zobaczyć wysoką betkę i pęcherzyk tam gdzie trzeba :zawstydzona/y:

Hess - ja byłam spuchnięta po menpurze, gonapeptylu nie brałam.... ale ponoć po menopurze to normalne, tak jakby się woda zatrzymywała w organizmie... Lekarz mówił, że zejdzie, ale jak na razie nie zeszło... no ale jak już kiedyś wspominałam, jeśli się to przekształci w tak oczekiwaną "otyłość brzuszną" to nie mam nic przeciwko :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry