bunieczek29
Fanka BB :)
Witajcie po przerwie.
W poniedziałek byłam na wizycie miała być przed crio ale coś jest nie tak i na razie transfer wstrzymany, leki odstawione. Jutro jadę ponownie na konsultację. Zaczyna mnie to mega dołować, myślałam, że za tydzień będzie transfer i jechałam ze spokojem a wyszłam ze łzami :-( czemu to wszystko musi być takie trudne i bolesne ? :-(kurcze jestem przerażona, non stop coś jest nie tak? boję się jak cholera.........jestem przybita gdzie się nie obejrzę to dziewczyna w ciąży lub z wózkiem. Praktycznie wszystkie znajome albo urodziły albo za chwilę będą rodzić, ostatnio się dowiedziała, że kolejna w ciąży :-(cieszę się ich szczęściem ale niech dadzą i mnie się pocieszyć:-(
W poniedziałek byłam na wizycie miała być przed crio ale coś jest nie tak i na razie transfer wstrzymany, leki odstawione. Jutro jadę ponownie na konsultację. Zaczyna mnie to mega dołować, myślałam, że za tydzień będzie transfer i jechałam ze spokojem a wyszłam ze łzami :-( czemu to wszystko musi być takie trudne i bolesne ? :-(kurcze jestem przerażona, non stop coś jest nie tak? boję się jak cholera.........jestem przybita gdzie się nie obejrzę to dziewczyna w ciąży lub z wózkiem. Praktycznie wszystkie znajome albo urodziły albo za chwilę będą rodzić, ostatnio się dowiedziała, że kolejna w ciąży :-(cieszę się ich szczęściem ale niech dadzą i mnie się pocieszyć:-(
