sykatynka
Fanka BB :)
Ja zamrożone zarodeczki zamierzam jeszcze wykorzystać 
Milkaa - ja przed podejściem do stymulacji musiałam podpisać taką zgodę - co zrobić z ew. nadmiarem komórek, zaznaczało się jedną z trzech opcji - to była część dokumentów wymaganych do procedury... jeśli ty też jesteś w rządówce, to dziwne, że nie podpisywałaś...
Milkaa - ja przed podejściem do stymulacji musiałam podpisać taką zgodę - co zrobić z ew. nadmiarem komórek, zaznaczało się jedną z trzech opcji - to była część dokumentów wymaganych do procedury... jeśli ty też jesteś w rządówce, to dziwne, że nie podpisywałaś...
nie rozwijam tego tematu ale przykre to bardzo
jutro się upewnie. Czytałam że kuracja antybiotykiem trwa dwa tygodnie, tydzień przerwy, badanie kontrolne, na wyniki czas oczekiwania 2 tyg. To już 5 tyg. A skoro te bakterie wpływają na ilośći i ruchliowść pemników to wypadałoby odczekać 2-3 miesiące kolejne na nowy proces tworzenia się plemników
Bo M ma bardzo słabe nasienie i może by to nam pomogło zwiększyć szanse
To ja już wolę poczekac te pół roku ale żeby już być w ciąży i spełnić marzenie