Najłatwiej zwalić na naturę. Nie do końca wszystko da się zdiagnozować.
Kate, witaminy w nadmiarze szkodzą, i jestem pewna, że te wszystkie witaminy, były do dupy.
Mąż miał robione badania i było ok. 3 mln, za 3 mce ok. 5 potem 3,9 mln, a teraz 10 mln, gdzie nie przyjmował nic, żadnych suplementów, na nic nie choruje, przed badaniem nie bierze leków. I tak jak wcześniej 100 % było nieruchomych po profertilu, tak teraz 16 % ruchu B, 22 % ruch w miejscu.