Bóle jak na okres, miałam 5 i 6 dnia po transferze, wczoraj i dziś już spokój, ale czasem też odczuwam podbrzusze, myślałam, że wtedy też 5 albo 6 zagnieździł się zarodek, stąd te bóle;-(
Ja miałam wczesną blastocystę 1, a nie 4 czy 5, nie wiem, czy to może mieć jakieś znaczenie przy czasie implantacji.
Wiedziałam, że napewno sobie tego nie wymyśliłam i tez myślałam, że to nie działanie hormonów, bo czułabym się jak na okres cały czas, a to było tylko wtedy. I dzisiaj obudził mnie w nocy intensywny ból jajnika.
Napaliłam się, a tu lipa. Do bety jeszcze muszę wytrzymać do czwartku.