reklama

Kto po in vitro?

reklama
sykatynka bedzie dobrze, trzymam wirtualnie Cię za rączkę:-) bedzie piękny duuuzy pecherzyk:-)

calineczkaa nie ma co gdybac, te co są pewne że nie są w ciąży okazuje się że są i na odwrót...itd... jak jest Ci dane teraz i to jest twój czas to będziesz:-) nie nastawiaj się na pewno na tak albo na nie bo żadna z tych postaw nie jest dobra:-) wiem to z doświadczenia:-p
 
Kochane ja już po wizycie i po pierwszym kłuciu :-p

Zrobili mi estradiol i progesteron ( a nie jak w rozpisce LH)

I tak
estradiol - 9,04
progesteron 0,458

Ponoć są ok

Gonapeptylu dostałam 20 ampułek

I wizytę musiałam przepisać na 3 -go grudnia , bo 4 go pani doktor ma szkolenie. Przed wizytą mamy oboje z M wykonać wszelkie HIV-y i HBS-y...no i ja dodatkowo to co dziś.
Mam nadzieję ,że nie przyczepi się do HCV mojego M , bo napewno będzie dodatni ( leczył się interferonem jakieś 3 lata temu) .

Myślałam ,że powiemi coś o jajcach , ale NIC :-( a ja bałam się pytać
Ale do usg nie miała zastrzeżeń.

kate_p7 a jak u Ciebie?
 
A powiedzcie mi czy 3-go grudnia lekarka włączy mi jakiś dodatkowy lek ( na stymulację ) ? Jakoś z wrazenia nie zapytałam...zacznę chyba zapisywać pytania na kartce :zawstydzona/y:
 
mmonika81 - mój ginekolog polecał iść do Invimedu (warszawa), ale jak tam poszłam to powiedzieli, że na ten rok nie mają już miejsc na rządówkę. W Novum powiedzieli mi to samo. I okazało się, że w Inviccie są miejsca, bo oni przystąpili do programu dopiero od lipca. Póki co jestem zadowolona. Chciałam do Novum, bo dużo osób polecało, no i mam bardzo blisko, ale wyszło inaczej.

Jeśli nie macie pieniążków, to postarajcie się o przyjęcie do rządówki. To na prawdę nie jest skomplikowane. Masz dokumentacje, potrzebne jest AMH, badanie nasienia męża i już. Można się przed kwalifikacją umówić na prywatną wizytę i lekarz powie czy się kwalifikujecie czy nie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry