reklama

Kto po in vitro?

reklama
Coleta bardzo mi przykro...:-(

Ja sie zaraz zbieram i jade na wizyte... :tak: he he nie umiem sobie dzis jakos miejsca znalezc... po wizycie jade do mamy na pyszna kolacyjke...:tak:zjem sobie pierozki ruskie mamuni roboty.... pyyyychotka... :-)
 
Hess pamiętam jaka ja bylam przerażona pick-up'em a teraz mogłabym tam isc nawet teraz, przynajmniej tak mi się wydaje:-p nic nie boli, a jaka ulga póżniej:-)
 
Nie mamy mrozaczkow. Bylo pobranych duzo komorek ale przestaly sie rozwijac. Oczywiscie analizuje wszystko. Czy to dobrze zeby transfer byl tak pozno? W 6 dobie po punkcji? Czy nie lepiej podac wczesniej aby byly jednak w bardziej naturalnym srodowisku?
 
coleta są dwie teorie..jedna że w macicy są lepsze warunki dla zarodków, inni twierdzą że hodowla na szkiełku jest mniej hardcorowa niż warunki w macicy i zarodki które przetrwały na szkiełku w macicy nie przetrwałyby do 5 doby i na odwrót że do 5 doby w labie przezywają najsilniejsze..czasem embrion jest po prostu wadliwy i na to niestety nie mamy wpływu. problemy z wyleganiem mamy sposób AH, problemy ze skurczami, wadliwym haczykowaniem mamy EG ale zarodka nie naprawimy:-( Fate of a Fertilized Egg: Why Some Embryos Don't Implant
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry