reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kate tak mi przykro :-(

a ja jestem po wizycie :-( i niestety jedna wielka d...a :-(
Mam przerwaną stymulację , bo wyniki to totalna beznadzieja :-( estradiol 150 , ale to pół biedy . Niestety progesteron 2,1 :-(
Więc teraz nie pozostała nam już nawet nadzieja :-(
Mam czekać na @ i w 2, 3 dc zgłosić sie na wizytę , a nie wiadomo kiedy hrabianka raczy przyjść :-( Pójdę krótkim protokołem , bo lekarka stwierdziła,że pewnie długi to nie dla mnie . Jestem załamana bo straciliśmy jedno podejście rządowe zanim na dobre się zaczęło :-(
Lekarka powiedziała jeszcze ,że taki wzrost progesteronu w którymkolwiek dniu stymulacji, mimo ,że w kolejnym dniu może spaśc , skazuje podejście na porażkę . Wychodzi na to ,iż powinnam badac go codziennie :-(
 
kate_p7 - bardzo mi przykro, trzymaj się Kochana mocno!!

Asia_77 - współczuję, wiem co przechodzisz, bo mój lekarz też mi mówił, że być może przerwiemy stymulację, ale w końcu nie przerwał. Efekt końcowy i ta był do 4 liter. Nie załamuj się, musimy czekać do kolejnej stymulacji i tyle. Nic nie poradzimy na to. Ja też czekam na @ i nie wiem kiedy się pojawi hrabianka ;-)

Dziewczyny, kiedyś się pod tą górkę wreszcie wdrapiemy, staniemy na szczycie i potem będzie już tylko z górki!! :tak:
 
Tolu to było moje pierwsze podejście w rządówce , a raczej próba podejścia :-( Brałam gonapeptyl, menopur i puregon ( 4 dni )

Zastanawiam sie czy straciliśmy całą procedurę , czy tylko jedna refundację leków. Nawet nie zapytałam lekarki, bo wstrzymałam oddech ,aby nie wybuchnąć płaczem. Dopiero w aucie dałam upust łzom....płakałam całe 55 km:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Przykro mi! Wierzę Ci. Okropne to wszystko.
Mam nadzieję, że Cie ta lekarka jakoś dobrze potraktuje. Tzn te przerwanie stymulacji. Zapytaj nie wiem czy to nie będzie potraktowane jako 1wsze podejście i 1 refundacja. Niestety... Oby nie....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry