Tola przykro mi , masz po kogo wracać?.
U mnie niestety blastka padła przy rozmrażaniu i muszę zaczynać od początku. Ja już bym chciała działać dalej wtedy dużo łatwiej mi to znieść ale czekam na decyzję mojego męża, potrzebuje czasu żeby się zastanowić czy chce dalej próbować. Pokłóciliśmy się przez to i niestety święta nie były miłe, mamy ciche dni:-( Nie wiem co zrobię jak mi powie że ma już dość, ja tak nie mogę mam gorsze dni, bywa że mam wszystkiego dość ale tak naprawdę chyba nigdy się nie poddam