reklama

Kto po in vitro?

U mnie w klinice też nie ma mowy o stymulce przy torbielach również dostaję się antyki :-/ ale wiem ze wraz z okresem może to badziewie zniknąć ale nie zawsze ja miałam po pozamacicznej takiego gada dużego ze lekarz martwił się znowu będzie cięcie ale skończyło się na strachu
 
reklama
Dorota bardzo mi przykro z powodu babci twojego męża :( ale jest tak ze ktoś odchodzi by zrobic miejsce nowemu życiu wiec mam nadzieje ze kwas tak bedzie !!!!!!!!! 3mam kciuki
Kiki kurko, kciuki za sex na szkiełku :)
 
Witajcie kobietki i mężczyzno :-)
Przepraszam, że się nie odzywałam tak długo ale jakoś zalatana byłam :-)oczywiście w nowym roku wszystkim staraczką, życze aby ten rok należał do nas żebyśmy my wreszcie były mega szczęliwe a mamusią życzę szczęśliwej i bezpiecznej końcówki ciązy i zdrowych dużych bobasków.

U mnie na razie nic ciekawego się nie dzieje czekam na kolejną @, muszę wreszcie wybrać się do apteki i zakupić witaminy bo w lutym mamy wizytę przed crio więc troche pozno biore sie za witaminy no ale zawsze warto :-)
 
Asia_77 to fajnie, że tylko refundacje leków tracisz:tak:jak ostatnio czytam o waszych przebojach z zmianą protokołu to się boję czy u mnie uda się wysymulować te 6 oocytów. Protokół długi jest "mocniejszy" dla opornych i ja takim szłam, a teraz krótkim będę szła i boje się jak zareaguję:confused: Bo w przypadku ivf niczego nie można być pewnym:-( ty już wiesz, że ten ostatni protokół nie jest dla Ciebie:-) a jakim wcześniej szłaś?

kikifish lol :-) co za wynik:-) będzie dużo pięknych zarodeczków:-)


sykatynka super, że startujesz:-) jak dr Sz nie będzie wiedziała co robić to znowu poleci do dr P albo K się radzić:-p Na razie dostaniesz estrofem, a potem w jakimś 11dc kontrola to już zapiszesz się dr K, na pewno będą wolne miejsca;-).Co do dr P, szczerze ręce mi opadają, nie dziwie się twojej frustracji. Byleby teraz się udało i nie trzeba było już tam wracac:tak:

STYCZEŃ

05: lookator - udana pogadanka
05: Olusia - podglądanie maluszków
05: kikifish87 - udany transfer
05: sykatynka - przygotowanie do criotransferu
07: dominikak86 - wizyta kwalifikacyjna
07: justys8782 - badania prenatalne
08: GizaS - podglądanie pęcherzyków
09: bubu520 - punkcja
12: Aisa79 - usg połówkowe
12: Olusia - echo serduszek
15: Hess - wizyta kwalifikacyjna
Yplocka1 - udany criotransfer
Solostar - udany criotransfer
Asia_77 - udana stymulacja
 
Ostatnia edycja:
Dorotka - przykro mi... :(

Dziewczynki, ja jeszcze nie wiem, czy mam torbiel... to było tak, że na usg dr P najpierw powiedział, że chyba jest torbielka, ale potem się przyjrzał, sprawdził ilość śluzu w szyjce i powiedział, że to jednak pęcherzyk, 27 mm, dosłownie tuż przed owulacją. Więc od niego wyszłam spokojna. Ale jak przylazła @ po 3 dniach od niby owulacji to zaczęłam się zastanawiać, czy nie okaże się przypadkiem że to jednak nie był pęcherzyk a jednak torbiel... :( chociaż mam nadzieję, że jednak dr P potrafi na usg odróżnić pęcherzyk od torbieli i w poniedziałek się okaże, że to był pęcherzyk i że pękł i że mogę rozpocząć przygotowanie...
 
kate wcześniej szłam krótkim protokołem i miałam 10 dobrych jajec z czego 10 zarodków . Szczerze mówiąc kładłam wielkie nadzieje w długim protokole , ale lekarka stwierdziła ,że on pewnie nie dla mnie.....zobaczymy co teraz będzie . Czekam na @ i sama jestem ciekawa kiedy zawita. Po odstawieniu stymulacji dostałam w połowie grudnia , więc następna powinna być w połowie stycznia , ale jakoś wydaje mi się ,że wcześniej będzie , bo już mnie zaczyna brzuch pobolewać....pewnie się coś rozregulowało :dry:

dorotka serdecznie współczuję ....:-(
 
Asia, a ty jesteś w rządówce, czy prywatnie? 10 jajec i 10 zarodków to świetny rezultat, dlaczego nie idziesz znowu takim samym protokołem, jeśli efekty były takie dobre?
 
reklama
Asia_77 właśnie dlatego ja się boję zmiany mojego protokołu..bo może krótki nie będzie dla mnie. Z drugiej strony niby jakość jajeczek jest lepsza przy krótkim, a że jest ich mniej to żaden problem my potrzebujemy tylko 6:-) Mam nadzieje że Pani doktor przestanie eksperymentować i wrócicie do krótkiego protokołu:-p bo jak działa to po co zmieniać:tak:

sykatynka z tego co pamiętam 27mm pęcherzyk to trochę przerośnięty i zmierzał w kierunku torbielki czynnościowej. Pęcherzyki pękają ok.20mm są i takie co mają ok.25mm ale powyżej to chyba dobrze już nie jest...Jeżeli miałaś protokół długi wcześniej to teraz dopiero organizm wraca do normy i zaczyna produkować LH, które odpowiada za pęknięcie pęcherzyka. Ważne, że jest @, teraz już wszystko powinno wrócić do normy:-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry