reklama

Kto po in vitro?

reklama
Calineczka, u mnie burak średnio wskazany, bo z kolei podnosi insulinę ;) od czasu do czasu jem, ale codziennie raczej nie powinnam... więc stawiam na piguły ;)
No właśnie Jerzakowa ponoć daje na dłuższe okresy, to o tych 5 dniach jest pewnie w ulotce napisane... ja na razie zaczęłam brać, za jakieś dwa tygodnie będę u niej na wizycie to się skonsultuję.
 
rece mi opadły z ta hemocysteina....nie stac mnie na badania za 8000. przeraza mnie sama nazwa badanie na mutacje genu....mam ochote tym walnąć i juz nie podchodzic drugi raz. zajac sie adopcja.....
 
Jolka, w Invikcie za badanie ze śliny zapłacisz 400,00 zeta.
Nie wiem ile za badanie z krwi, bo nasza pani dr nie wierzy w te wyniki ze śliny.
Także - nie łam się, proszę.
 
Asia 77... U mnie problem taki ze jestem po kilkunastu operacjach... Skrecajace i pekajace torbiele krwotoczne , wodniaki jajowodów itp. Mam tyle zrostów ze ostatnio jak po raz kolejny trafilam do szpitala z pekajaca torbiela wielkości 7,5cm to lekarze stwierdzili ze nie ma juz możliwości jakiegokolwiek zabiegu...mikrochirurdzy tez nie chcieli otwierać brzucha.
 
reklama
Wyniki moje i mojego M SA naprawdę bardzo dobre....u mnie szwankuje głowa...boje się znów to wszystko przechodzić od poczatku...co z tego ze się uda jak w każdym momencie cos może się rozpiepszyc... Jak jak to było u mnie...i do tej pory nie wiadomo co i kiedy się stało...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry