reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziękować Kate23:-)Mam 11 pęcherzyków i tyle na maksa może urosnąć. Zobaczymy w poniedziałek. Narazie sen z powiek spędza mi zwalnianie się wkółko z pracy, dziś wzięłam urlop, w poniedziałek muszę się zwolnić, w środę będę miała zwolnienie, bo punkcja, ewentualnie w poniedziałek też zwolnienie, bo może będzie transfer. Ostatnio popełniłam wielką gafę w pracy i dyrektorka nie jest przyjaźnie do mnie nastawiona, tym bardziej bacznie przygląda się moim nieobecnościom, a ja nie powiem dyrekcji, że to związane z in vitro, bo nie mam takiej potrzeby i ochoty.
 
Kiki: cieszę się bardzo i GRATULUJĘ:-D:-D:-D


co do stymulacji i ilości pęcherzyków to widzę, że chyba jestem najbardziej oporna; przy dawce menopuru 300 miałam kolejno 5, 5 i 4 pęcherzyki (trzy stymulacje) :-(:-(:-( cieszę się jednak, że chociaż 2 mrozaczki czekają na mnie...
 
Dziękować Kate23:-)Mam 11 pęcherzyków i tyle na maksa może urosnąć. Zobaczymy w poniedziałek. Narazie sen z powiek spędza mi zwalnianie się wkółko z pracy, dziś wzięłam urlop, w poniedziałek muszę się zwolnić, w środę będę miała zwolnienie, bo punkcja, ewentualnie w poniedziałek też zwolnienie, bo może będzie transfer. Ostatnio popełniłam wielką gafę w pracy i dyrektorka nie jest przyjaźnie do mnie nastawiona, tym bardziej bacznie przygląda się moim nieobecnościom, a ja nie powiem dyrekcji, że to związane z in vitro, bo nie mam takiej potrzeby i ochoty.

Jak sobie przypomnę ile nakombinowałam się w zeszłym cyklu to sama się dziwię, że kierowniczka nic nie zakumała:eek: największy problem miałam z punkcją bo teoretycznie miałam mieć w piatek kiedy miałam wolne, a że pęcherzyki rosły jak rosły to dr przełożyła na sobotę a tu zonk bo miałam popołudnie:szok: zamianki niemoźliwe, tak więc zadzwoniłam do kierowniczki prawie z płaczem i pow że mam problemy ginekologiczne i mam ważne badanie i MUSZĘ mieć wolne bo inaczej biorę L4 - to od razu dostałam urlop:-p póxniej i tak poszłam na zwolnienie jak przyplatała się hiperka i psychicznie lekko wysiadłam, plus Mały się rozchorował, ale stara nic nie mówiła:-) teraz postanowiłam, że po crio nie biorę L4 choć powinnam bo pracuje jako opiekun w domu pomocy, mamy podopiecznych z upośledzeniem na dodatek samych facetów, ale jak będe siedzieć w domu to będę cudować, a w pracy na trochę zapomnę - mam nadzieję:sorry: a i przy okazji pościemniam, zeby się nie narobić:-p to kombinowanie jest najgorsze bo w sumie mogłabym powiedzieć o co chodzi, nie mam z tym problemu, ale nie wiem jak kierowniczka by na to zareagowała:baffled:

Andromeda5 widzisz u Ciebie było mniej pęcherzyków, ale za to masz więcej mrozaków ode mnie:-p
 
Mam dobre wiadomosci pecherzyk jest i nawet serduszko to byl jakis krwik. Pan dr stwierdzil ze mam progesteron dobry bo ma byc niski bo biore estrofem i dupfaston a to nie podnosi progesteronu bo to ma inny skladniki niz luteina. Zalecenia do domu to lezec i dodatkowo luteina podjezykowo 2*2 w dawce 50. Nastepna wizyta w srode i sie wszystko dokladnie okaze.
 
Mam dobre wiadomosci pecherzyk jest i nawet serduszko to byl jakis krwik. Pan dr stwierdzil ze mam progesteron dobry bo ma byc niski bo biore estrofem i dupfaston a to nie podnosi progesteronu bo to ma inny skladniki niz luteina. Zalecenia do domu to lezec i dodatkowo luteina podjezykowo 2*2 w dawce 50. Nastepna wizyta w srode i sie wszystko dokladnie okaze.

Ewcia cudowne wieści:-D a widzisz Dziewczyny miały rację:-) moc forum jest niezmierzona:-p
 
Kate23, bardzo szlachetną pracę masz;-)Z chęcią bym to samo robiła, a nie parzyła kawę (i nie tylko). W ogóle nie realizuję się zawodowo i na dodatek nie wychodzi mi in vitro.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry