reklama

Kto po in vitro?

reklama
GizaS nikt kto nie miał problemów z zaciążeniem nie zakuma o co chodzi. Nie dziwie się Tobie że bardziej uważasz. Ja przy ciąży też uważałam. Choć do 16 tc pracowałam na zmiany co nie dokońca była rozsądne.
 
Gizas my kobiety dlugo starajace sie o dziecko juz tak mamy, ze jestesmy przewrazliwione i tak juz bedziemy chuchac i dmuchac na nasze cuda az do konca naszych dni.
 
no to jest z powrotem w Bydzi :-) mam już ze sobą maluszka i teraz będę go błagać by został ze mną:tak: Tak się martwiłam czy się rozmrozi i wchodziłam na konsultację z drżącym serem. Transfer przeprowadzał dr Stencel czyli tak jak chciałam:-) Akupunktura ok, mam nadzieje ze rzeczywiście pomoże. Teraz jestem po relanium i oczy mi się przymykają. idę zaraz pod na kanapę pod kocyk.

Ewciahcg i DorotaMie bardzo przykro mi dziewczyny.
 
reklama
Ewciahcg bardzo mi przykro :(
Giza ja też mam dużą miseczkę, jak będę w ciąży to będę miała "cyce jak donice" ogromne , i powiem tak ło matko
zakupy dobra sprawa

Dziewczyny jak zrobię święta trójce, komorki NK, białko i ten gen MTHFR to gdzie z wynikami mam się udać?? do lekarza z kliniki po prostu??
może któraś w warszawie chodzi do immunologa?? bo muszę pójść

andromeda niech maleństwo się wgryza !!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry