reklama

Kto po in vitro?

reklama
jutro pierwsza weryfikacja, nawet relanium mi nie pomaga, taka jestem poddenerwowana i ten ciągły, niby minimalny, ale jednak ból podbrzusza:-( Och Boże jakbym chciała by się tym razem udało...

Kochana mam to samo:-( wstałam dzisiaj z bólem brzucha i mimo że biorę no spę średnio pomaga:zawstydzona/y: martwię się tak jak nigdy w życiu:baffled: na dodatek boli mnie w krzyżu i bolą mnie nogi tak jak przed @:angry: jakoś wszelaki optymizm mnie opuścił:frown:
 
Kate23, mnie właśnie bolał krzyż i nogi, jak przed okresem, przez 1 i 2 dzień po transferze;-)
Może to dobry znak;-)
Ja też jak Gizasek, brałam nospę, po artykułach Kate, no i clexane, może to też pomogło.
Andromeda, trzymam kciuki, oby się udało i mile zaskoczyła.
 
andromeda kciuki zaciśnięte za jutrzejszą weryfikacje !! spokojnej nocy, pamiętaj możesz łykac nospe forte. Czytałam dużo o pobolewaniu pobrzusza nie musi nic złego oznaczać, bądź dobrej myśli!!

Kate23 dobre nastawienie najważniejsze !! kciuki zaciśniete za Was dziewczyny

fusun intuicja Cie zawiodła :D najważniejsze to wierzyć !! spokojnych 9 miesięcy
 
Ostatnia edycja:
A ja dziś po pracy, myślałam, że zemdleję, tak mi się spać chciało, niesamowicie, myślałam, że się położę na trawniku i zasnę, tak bardzo, że myślałam, że zemdleję.
Mam nadzieję, że już jutro tak nie będzie:-p
 
Dziewczyny jesteście Kochane, ja teraz tak świruje, że sama siebie nie poznaje:baffled: wiedziałam, że tak będzie tylko liczyłam, że zacznę fiksować bliżej bety a tu ledwo 2 dni po transferze:zawstydzona/y: aż mi wstyd bo teraz Was zamęczę:zawstydzona/y:

Fusun cudowne wieści:)))))
 
Dziewczyny ile razy badałyście przyrost bety? Ja robiłam w 14, 16, 18 i 20 dpt i zastanawiam się czy iść jutro czyli w 22 dpt :( W sobotę jedziemy na pierwsze USG i sama nie wiem czy jeszcze badać te przyrosty, Czytałam gdzieś, że po osiągnięciu poziomu 6000 już przyrasta wolniej :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry