Andromeda, też mi przykro. Tak trzymałam kciuki za Was;-(
Ja dziś po USG jamy brzusznej, profesorek nic nie znalazł poza torbielką w nerce, ale tym za żadne skarby mam się nie przejmować. Jelitka też ok;-)Dał mi namiar na ordynator oddziału proktologii na Solcu i mam do niej iść i się na niego powołać. Podobno najlepsza osoba w Polsce od tych rzeczy;-)
Ponadto zerknął na macicę, mam poszerzoną, ale nie wiedział pęcherzyka, tylko mówił, że na prawym jajniku jest albo pecherzyk albo torbiel 2 mm. Myślicie, że przez powłoki brzuszne mógł go nie widzieć??