kate_p7 - słuchaj Hess, mądrze prawi. Postaw się do pionu - tak jak stawiałaś inne dziewczyny na forum - druga taka kate by się teraz tutaj przydała specjalnie dla Ciebie. ;-)
Wyjdź na słońce - koniecznie - od razu się robi lepiej człowiekowi i czarne myśli ulatują. Przestaw swoje myślenie na kopka - ale w tym dobrym znaczeniu - mów do niego, opowiadaj mu jak to będzie jak zostanie, jaki jest Twój M. - by wiedział, jaki tata go/ ją czeka etc. I koniecznie spacery na słoneczku!
calineczkaa - niezły aparat z Ciebie :-) Ty też musisz wyluzować. Za dużo analizujesz, ten Twój kropek to ma niezłe jazdy z Tobą - zalewany adrenaliną i serotoniną na zmianę ;-) Musisz się teraz przestawić na "normalny" tryb życia - gdzie od czasu do czasu idziesz sprawdzić czy wszystko jest ok - tak dla formalności! Bo teraz to żyjesz od badania do badania, które robisz sobie co 3 dni :-) musisz wyluzować, bo zwariujesz i wszyscy wokół z Tobą. Aż się boje co jutro wymyślisz
Luz - jesteś w ciąży! :-) Tylko się cieszyć teraz tym stanem, nie wymyślaj sobie kolejnych schorzeń i problemów... jeszcze 8 miesięcy przed Tobą i to niecałe... lepiej przeżyć je szczęśliwie, nż latając od lekarza do lekarza, od badania do badania - co ma być to będzie, nie panikuj przed powstaniem problemu, bo to nic nie da. Nie pamiętam czy można melisę pić w ciąży... ale powinnaś się zorientować ;-)