sykatynka każdy ma inne tendencje do tycia i reagować tez można inaczej. Mój brat cioteczny bierze na stałe sterydy bo mimo wieku prawie 30 lat nadal rośnie, już ma prawie 2m i niby steryd miał to zatrzymać, nie przytył tylko rysy twarzy mu się zmieniły, takie ciacho jak z pisemka:-)
Ja np. przed stymulacją brałam tabletki antykoncepcyjne, odżywiałam się tragicznie i ważyłam 58 kg na 168. Nie wiedziałam co to dieta aż do teraz:-( a wy nie tyjecie po menopurach, luteinach i innych gadzinach. Zatem sykatynka wrzuć na luz może w ogóle nie przytyjesz, jak będziesz tak się tym przejmować to zaczniesz zajadać stres, potem będziesz miała wyrzuty sumienia że za dużo zjadłaś no i znowu coś chapniesz na pocieszenie
Ja np. przed stymulacją brałam tabletki antykoncepcyjne, odżywiałam się tragicznie i ważyłam 58 kg na 168. Nie wiedziałam co to dieta aż do teraz:-( a wy nie tyjecie po menopurach, luteinach i innych gadzinach. Zatem sykatynka wrzuć na luz może w ogóle nie przytyjesz, jak będziesz tak się tym przejmować to zaczniesz zajadać stres, potem będziesz miała wyrzuty sumienia że za dużo zjadłaś no i znowu coś chapniesz na pocieszenie

przywiezli mi go przed poludniem, mialam rowniez rozmowe z psychologiem...
moja druga połowa śmieje sie, ze gorzej niz emeryt z tymi lekami...
pewnie twój M lubi się przytulać do ciałka. A jutro masz testy prenatalne? czy coś innego? Ja z kolei odliczam godziny do mojego czwartkowego usg i już robię plan do planu jak się podnieść gdyby nie było zarodka...Nie wyobrażam sobie tego i przeraża mnie myśl, że nie wiem co wtedy zrobię.