olaSzy beti, dziewczyny ogromnie gratuluje pozytywnych bet.teraz trzymam kciuki za przyrost
jo.m- kochana ja nie badałam niczego.poza jeden raz prg i bete a potem tylko bete i czekalam na pęcherzyk.
Ja wiem ze ci ciezko, wiem co przechodzisz, wkoncu ciagłam to do 7 tc w nadzieji i wiem ze ci zle. kochana i to bedzie trwało , musisz przejsc przez okres żałoby. u mnie trwało chyba z rok zanim przestałam sie obwiniac, zastanawiac jakby teraz wygladalo moje zycie gdybym nie stracila tej ciazy. porównywalam sie do dziewczyn ktore akurat tez wtedy byly w ciazy kiedy ja swoja stracilam i obserwowalam jak u nich to leci,ciaza poród,
Kochana prosze cie nie obwiniaj sie, niestety na wiele spraw nie mamy wpływu:-(