reklama

Kto po in vitro?

reklama
No i super Hess, w końcu ruszasz :) tobie będą badać estradiol przed wizytą, mi ani razu nie badali, nawet się nad tym zastanawiałam....
A mnie kłuje w dole brzucha... a na implantację za wcześnie :(
 
Aaaaa, a na wizycie miałam dwóch lekarzy. Nowy jakiś jest i się przyucza. Kunicki kazał się do niego zapisać , jak nie będzie do Kunickiego miejsca. No i się zapisałam. I mam donieść wyniku posiewu , bo się do dziś nie wyrobili.
 
No ale jak boli? ;P
No przecież wiecie same, że te pierwsze dni do bety są najgorsze i każda z nas obserwuje każdy najmniejszy objaw ;) a poza tym same kazałyście zawracać wam głowę ;P
Hess podejrzewam, że estradiol badają po to, żeby ocenić gotowość organizmu do transferu, u mnie oceniali tylko na podstawie grubości endometrium....
 
reklama
Tola ja tez mam od malego odpornosc do dupy a praca w szpitalu tez mi nie ulatwiala tego.. wystarczylo ze ktos kichal, smarkal a ja potrafilam to zlapac a potem szlo piorunem !! zdrowka zycze:tak: ja w tym szpitalu gdzie mialas histeroskopie mialam praktyki!


Bubu ja mialam histeroksopie na NFZ.. moj lekarz gdzie chodze do niego prywatnie pracuje tez w szpitalu w Bytomiu :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry