reklama

Kto po in vitro?

Emenems dokładnie tak samo myślałam :) rozumiem cię dokładnie! Myślałam sobie ze to dziwne dziewczyny podchodzą tyle razy a mi się udało za pierwszym razem. Ze to za piękne aby było prawdziwe... No i jak się potem okazało.... Mam nadzieję że teraz już swoje wycierpialam i tym razem będzie dobrze.... Chociaż boję się pięć razy bardziej bo wiem co może się zdarzyć...
 
reklama
Przy poprzedniej mojej ciąży pozornie wszystko było dobrze ale na usg w 8 tyg. Okazało się że serducho przestało bić... :( musiałam mieć wywoływane poronienie... Ale podejrzewam że Pałka już na wizycie serduszkowej widział że coś jest nie tak bo kazał mi przyjść na usg za dwa tygodnie i jak go pytałam czy wszystko dobrze to niby mówił że ok, ale ze "trzeba być dobrej myśli".... Ale kartę ciąży mi założył...
 
Fusun - kurcze... dlatego ja nie robię testu pappa... szkoda nerwów... no chyba że usg mi wyjdzie źle... trzymam kciuki i mam nadzieję, że nie będziesz musiała przeżyć amniopunkcji. Kurde, no komu jak komu, ale Tobie należy się nudna, spokojna ciąża tym razem i oby ten test był ostatnim takim nerwem dla Ciebie!
 
Fusun- Pamietaj ze wynik pappa to tylko ryzyko, a ryzyko nie oznacza odrazu choroby...

Moja siostra lat 20 po tescie pappa miala ryzyko: TRISOMIA 18 1: 57 ( zespol edwardsa)
i TRISOMIA 13 1:867 (zespol pataua)
Z wynikow amniopunkcji wyszlo ze dzidzia jest zdrowa :)

Dziewczyny trzymam kciuki za stymulacje, punkcje, transfery, bety, serduszka itp :D Pozdrawiam :)
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczynki,
nadrobilam ostatnie pare stron ciesze sie ze tylko dobre rzeczy tutaj slychac :tak::tak::tak:w odroznieniu niestety ode mnie.:no:Znowu sie wszystko pieprzy,pomimo 3 pieknych kropeczek.Zaczyna ze mnie znowu @ leciec i pewno do srody sie juz na dobre rozkreci.I nie wiem co dalek bo nie mam na razie sily logicznie myslec,ale pewno bede musiala zaczac drazyc temat dlaczego tak jest a nie inaczej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry