reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, tak się zastanawiam czy znowu brać te suplementy przed stymulacją czy sobie odpuścić i nie męczyć wątroby. Wszystko odstawiłam, biorę tylko kw. Foliowy, Euthyrox, siofor, wapń do siofor, pije olej lniany. Może dorzucić tylko Femibion Natal 1?
 
ja łykam tylko kwas foliowy, magnez i vitaral...nie wiem czy to dobrze czy źle:eek: doktorek w sumie nic poza kwasem nie przepisał więc uznałam, że wie co dla mnie dobre?
 
Hess nie ma sensu teraz, będziesz miała czas na suplementy jak się odezwa ze maja kasę. Trzeba będzie poczekać na wizytę potem na @ itp... A teraz zacznij się zdrowo odżywiać i może dieta oczywiście rozsądna. Bo im niższe BMI tym lepsze dotlenienie (ukrwienie) organizmu. Mi witaminki zaostrzają apetyt, wiec odpadaja. No i ja podczas antyków byłam już na zdrowej diecie(orzechy brazylijskie, morele, ryby itp..) i ćwiczyłam. Może to tez pomogło:-)
 
szila .... przykro mi bardzo tule Cię mocno trzymaj się !!!!

Dziewczyny a o co chodzi z tymi plastrami??

Ha ha, jeżeli chodzi o te plasterki to ja za pierwszym razem jak miałam transfer to dziewczyna, która miała w tym samym czasie to po transferze poprosiła pielęgniarkę żeby przyniosła dwa plasterki (opatrunkowe) i kazała mi sobie na brzuch przykleić i trzymać z kilka dni ile się da. Kurcze najgorzej było pod prysznicem ale kilka dni się udało potrzymać. No i udało się - zarodek się nie odkleił też :-) za drugim razem plasterek odkleił się już po przyjeździe do domu no i poroniłam :-( Za trzecim razem nie przykleiłam i beta 0. Także teraz przyklejam dwa i chyba na supergluta :-D
 
Ostatnia edycja:
Bety72 ja już myślałam ze to jakieś specjalne plasterki wspomagające albo coś w tym stylu:rofl2: a tu taki psikus no ale czego się nie robi żeby wszystko potoczyło się po naszej myśli;-)

hess to czekamy na burze z piorunami :):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry