• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny , tak na powaznie teraz. probuje myslec pozytywnie ale mysli tysiace. a pytan chyba jeszcze wiecej, a nie moge nic sensownego w tym necie znalesc. Wiecie moze od ktorego dnia czy tyg od transferu szanse zaczynaja rosnac na powodzenie czy to nie ma reguly ? I czy ciaza jest bardziej narazona na strate :( w pozniejszych nawet tyg niz naturalna ?
 
Sykatynka - już trochę odetchnęłaś z ulgą? :) Nie będziesz już się martwić? ;-) Gratuluję widoków! I już bądź spokojniejsza :)

PS: wczoraj lekarz nadal utrzymywał, że mamy dziewczynkę, oczywiście mąż do samego końca miał nadzieję, że coś wyskoczy między nogami, ale młoda zaciskała - wstydliwa. Kolejny dowód na to, że noszę dziewuszkę:-D rozwija się prawidłowo, idealne wymiary, moje wyniki badań tak samo, żelazo nawet ponad normę:-D (mam 179, gdzie norma to 50-170), efekt wciskania mięsa przez męża, co drugi dzień steki (nic innego nie potrafi przygotować:-D) więc nie ma się co dziwić..

No i powoli zaczynamy robić listę zakupów, chociaż wózek to zmieniamy co chwilę - teutonia / bugaboo / stokke.. nie ma idealnego, więc pewnie w końcu zrobię losy i tak wybiorę co kupić..:confused2:
 
Dziewczyny,

nie nadążam za Waszymi postami.....znowu!

Witam nowe staraczki i trzymam za Was kciuki.

Cieszę się z dobrych wieści, trzymam kciuki za dziewczyny wciąż starające się i za te zaciążone :tak:

A ja dziś dzwoniłam do swojej kliniki i niestety jeszcze nie mają odpowiedzi z MZ co do przyznania pieniędzy. Pani mnie upomniała, że oni będą do mnie dzwonić, a jak coś to mogę zadzwonić pod koniec września.... Tia.....
 
Olaszy - z koncem pierwszego trymestru chyba faktycznie trochę odsapne :) jednak ryzyko staje się mniejsze, mam też nadzieję że szybko poczuje ruchy i to mi zastąpi usg :) tak bardzo się cieszę ze ten cholerny pierwszy trymestr już się konczy!
 
reklama
Olaszy - z koncem pierwszego trymestru chyba faktycznie trochę odsapne :) jednak ryzyko staje się mniejsze, mam też nadzieję że szybko poczuje ruchy i to mi zastąpi usg :) tak bardzo się cieszę ze ten cholerny pierwszy trymestr już się konczy!

No ja wlasnie mam to zawieszenie :D
Wczoraj widziałam jak młody smiga fikołki a teraz juz do ruchów nie mam wizyt - koniec sieprnia rodzinny i czrkam na wewanie na usg do szpitala państwowego miedzy 17 a 19 tygodniem.
Tez czekam na ruchy ... Mam nadzieje zd za dwa/trzy tygodnie beda :) troche mnie to przeraża hahahaha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry