reklama

Kto po in vitro?

reklama
Edenlayn gratki mamusiu:-) teraz beta z krwi i sprawdzamy przyrosty co 48h:tak:

Annemarie jeżeli macica jest w tyłozgięciu na transfer idzie się z pełnym pęcherzem, bo wtedy się prostuje troszku. Co do transferu trzymam kciuki za maluchy, będzie co transferować :-)

niebajka kciukasy za serduszko &&& będzie dobrze, miałaś bardzo wysoka bete :tak:
 
Hej:) wpadam sie pochwalic:)

Kate mialas racje:D

Kropek sobie pieknie pączkuje:) siedzi wysoko w macicy, wszystko prawidłowo, serducho wali jak oszalale, CRL 12,5mm :)
Łez nie bylo, ale usmiechy najszersze z mozliwych. :D

Telepie mnie ze szczescia, naprawdę!

Dziewczyny, na kazda czeka jej cud! Na każdą! :) kibicuje wszystkim mocno:)

annemarie kciiiiuki!!

Witaj Megi:)
 
Hej:) wpadam sie pochwalic:)

Kate mialas racje:D

Kropek sobie pieknie pączkuje:) siedzi wysoko w macicy, wszystko prawidłowo, serducho wali jak oszalale, CRL 12,5mm :)
Łez nie bylo, ale usmiechy najszersze z mozliwych. :D

Telepie mnie ze szczescia, naprawdę!

Dziewczyny, na kazda czeka jej cud! Na każdą! :) kibicuje wszystkim mocno:)

annemarie kciiiiuki!!

Witaj Megi:)

Lubie takie wpisy :)
 
Niebajka - no to pięknie:) uczucie nie do opisania, byle każdej było dane je przeżyć.

Bety72 - głowa do góry, musisz wierzyć ze bedzie dobrze. Ja tez mam stracha bo jutro zobaczę moje wyniki.
 
niebajka, cudo, super.. :) ja się za to popłakałam przez ten Twój wpis ;)

Megi,
witaj :) ja też za tydzień już kończę anty, w piątek mam wizytę :-)

Em, Koszulka faktycznie super, ale ja wolę chyba jednak eciepecie słodzizny :D :D :D
Apropos słodzizn, obiecałam sobie, że w dniu pierwszego zastrzyku idę po śpioszki jakieś i koniec kropka. Zawsze chciałam kupić, żeby czekały, a teraz to marzenie jest już bardziej realne, więc lecę i będę się nie codziennie gapić ^^ może uwierzę wtedy, że się uda wszystko ;p bo z tym ciężko coś ostatnio, cały czas narzekam, że pewnie się nie uda ;p I w ogóle tak odrzuciłam myśl o dziecku, bo jak się tak rozczulam to boli i nawet sobie nie przywołuję takich słodkich rzeczy myślami itp.. ale chyba muszę właśnie kupić te śpioszki, bo i źle na mnie też działa taka obojętność.. :)
 
reklama
Niebajka wspaniałe nowiny! No ale z drugiej strony jak mogłoby być inaczej?!
Bety, może nie trafiłaś w skok progesteronu? Bo on jakoś tak skacze ponoć... Na razie się nie martw, poczekaj spokojnie na telefon od lekarza, zwiększ dawkę, a ile teraz bierzesz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry