OlaSzy
Fanka BB :)
Poprzednich dwóch promotorów na studiach inżynierskich i licencjackich miałam jak marzenie - bez żadnego ale wszystko akceptowali z dniem wysłania, jedynie czepiali się wstępu i zakończenia (bo to czyta recenzent)
a teraz trafiła mi się taka profesor, że każde jedno słowo analizuje przez pół roku. Mam tylko nadzieje, że przed porodem się obronię, bo od następnego roku chcę robić kolejny stopień
a teraz trafiła mi się taka profesor, że każde jedno słowo analizuje przez pół roku. Mam tylko nadzieje, że przed porodem się obronię, bo od następnego roku chcę robić kolejny stopień
