reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ola, uważaj na siebie :)

najki, 3mam kciuki!!!

Dzisiaj mi się śniło, że mój kuzyn (!!!!!!) oddał dla mnie nasienie, żebyśmy mieli z M dziecko.. i przez in vitro, miałam 2 zarodki. Ale moja mama postanowiła mi je urodzić. I urodziła. Były bliźniaki -chłopak i dziewczynka. Ale ja powiedziałam, że ich nie chcę, bo nie są M. i ja ich nie urodziłam i chcę je oddać do adopcji ;D

I niech mi ktoś powie, że ivf nie ryje beretu ;p
 
Emi, ja mam 21 tc i na plusie ok. 2 kg :) jeśli liczyć od wagi sprzed ciąży.... Mi 3 kg w ciągu miesiąca teraz przybyło, ale jako ze wcześniej schudłam to jeszcze nie jest źle... Ale zaczęłam trochę uważać na to co jem...
 
OlaSzy ja tez muszę zrobić posiew, bo ja już 5x dziennie w nocy do kibla latam i mój M notorycznie nie wyspany. Ale przed ciążą biegałam 1-2x w nocy, więc teraz ten wzrost może być normalny tym bardziej, że z morfologii, moczu ani posiewu nic nie wynikało. Może po prostu mam kiepski pęcherz. Albo cukrzyca się rozwija...

Emi babo a jakie to ma znaczenie ile przytyłam? jeżeli kto jest szczupły przytyje więcej, tkanka tłuszczowa musi być bo to ona jest spalana w pierwszych tygodniach kp. Zatem po ciąży zostaje minimalnie 3,5 - 4kg tkanki tłuszczowej. Ja obecnie ważę 67kg przy wzroście 168, ty masz wzrost 175 i pewnie nie ważysz więcej niż 70kg, więc nie ma sensu porównywać kto ile przytył.

Cos mnie dzisiaj rozkłada, czuje się fatalnie, humor do dooopy jeszcze ciężko mi się spało. No i chyba cukier się zaczyna psuć...może to tez nerwy..

Edit: u mnie są straszne wahania wagi, w okresach intensywnego wzrostu dziecka. Np. w ciągu tygodnia przytyje 1kg, a potem waga stoi albo troszkę spadnie. Moim zdaniem wzrost wagi nie idzie liniowo, tylko skokowo, i w sumie jak to w naturze to miało by sens.
 
Ostatnia edycja:
OlaSzy ja tez muszę zrobić posiew, bo ja już 5x dziennie w nocy do kibla latam i mój M notorycznie nie wyspany. Ale przed ciążą biegałam 1-2x w nocy, więc teraz ten wzrost może być normalny tym bardziej, że z morfologii, moczu ani posiewu nic nie wynikało. Może po prostu mam kiepski pęcherz. Albo cukrzyca się rozwija...

Emi babo a jakie to ma znaczenie ile przytyłam? jeżeli kto jest szczupły przytyje więcej, tkanka tłuszczowa musi być bo to ona jest spalana w pierwszych tygodniach kp. Zatem po ciąży zostaje minimalnie 3,5 - 4kg tkanki tłuszczowej. Ja obecnie ważę 67kg przy wzroście 168, ty masz wzrost 175 i pewnie nie ważysz więcej niż 70kg, więc nie ma sensu porównywać kto ile przytył.

Cos mnie dzisiaj rozkłada, czuje się fatalnie, humor do dooopy jeszcze ciężko mi się spało. No i chyba cukier się zaczyna psuć...może to tez nerwy..

Edit: u mnie są straszne wahania wagi, w okresach intensywnego wzrostu dziecka. Np. w ciągu tygodnia przytyje 1kg, a potem waga stoi albo troszkę spadnie. Moim zdaniem wzrost wagi nie idzie liniowo, tylko skokowo, i w sumie jak to w naturze to miało by sens.

No wlasnie bardziej mi chodziło o to jak to z tymi wahaniami jest - ja waze 61 teraz.
Ja to bardziej nie tyle ze samo przytyłam ale czy moze robie cos nie tak ze az kilo tygodniowo ze moge zaszkodzić ciazy... W tym sensie.
Tez miałam 3 tygodnie ze nic i nagle poleciało kolejne 3.

Sykatynka ty to wogole jestes przypadek spacjalny:D
 
Waga w ciazy moze rosnac bardzo skokowo.... U mnie z tygodnia na tydzien byly mocne wachniecia ( czytaj wzrost), potem zastoj, potem znow wzrost, a czasem z 0,5 do tylu. Wsio ok bo woda mocno brudzi obraz wagi.... A dziecie tez ma swoje skoki plus to co jemy
Ja mam 183cm:) i w pierwszej ciazy przytylam 11,5 a drugiej 12,5.... Waze 62kg.... W obu ciazach w ciagu 2 tygodni zeszlo mi wszystko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry