Odnoszę się do lekarzy z ogromną rezerwą. Tyle już razy miałam do czynienia z poważnymi brakami u specjalistów przodujacych ośrodków, że opinię mam jednoznaczną. Usłyszałeś coś od lekarza? 10 razy sprawdź, czasem podziel przez 20, weź odpowiedzialność za swoje zdrowie. Ostatnio pani anestezjolog kwalifikujaca mnie do pick upu powiedziała do mnie "czestoskurcz nadkomorowy przechodzi w komorowy I kończy się śmiercią a pani mówi o nim jak o katarze". Gdyby na moim miejscu siedziała nieświadoma osoba z arytmią, dostałby wyrok. Także słuchać lekarzy, owszem, ale 10 razy sprawdzać. Gromadzić własną wiedzę. Samemu stać się ekspertem.