reklama

Kto po in vitro?

reklama
Annemarie ja byłam w Białymstoku. Za pierwszym razem prowadził nas dr Pietrzycki REWELACYJNY lekarz. Drugim razem Trafiliśmy przypadkiem do dr Mrugacza no i niego się udało.
 
fruito - w rządówce koszty to mniej więcej w 2 tys. zł się zamykają. Nie licząc badań, które trzeba zrobić do kwalifikacji, chyba, że masz aktualne. W Inviccie robiłam badania na wirusologie w ramach programu (choć w sumie nie powinno się tak robić). No i do tego jeszcze info - refundacja leków do in vitro jest tylko do 3 cykli. Więc nawet jak będziesz w MZ, a miałaś już np. 3 cykle, to nie będziesz miała refundacji.

Co do badań przed programem, to można też je wydębić od ginekologa na NFZ lub od internisty. Ja teraz tak zrobiłam - trochę tu, trochę tam i w sumie tylko wa 3 badania musiałam zapłacić (moje łącznie z męża).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry