• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Masz rację powinnam
Wczoraj pisałaś, że rzucilas
Miałam chociaż jakąś mała nadzieję
Inseminacja to maleńki % szans. Ja na 8 podejsc miałam jedno udane ale ciąża poroniona.
Nie nastawiaj się tak na powodzenie bo za dużo sobie wkręcasz a głowa działa cuda.
My staraliśmy się 4 lata. Udało się in vitro. Po niecałym roku okazało się, że jestem w naturalnej ciąży. Niestety ciąża się nie rozwinęła ale do zapłodnienia doszło. Wyłączyłam myślenie bo mam już dziecko i zadział się cud.
Polecam nie myśleć, spróbować zająć czymś głowę i może podejdsc do in vitro?
Tez jest tylko pewien % powodzenia ale zdecydowanie więcej niż inseminacja
 
reklama
Wczoraj pisałaś, że rzucilas

Inseminacja to maleńki % szans. Ja na 8 podejsc miałam jedno udane ale ciąża poroniona.
Nie nastawiaj się tak na powodzenie bo za dużo sobie wkręcasz a głowa działa cuda.
My staraliśmy się 4 lata. Udało się in vitro. Po niecałym roku okazało się, że jestem w naturalnej ciąży. Niestety ciąża się nie rozwinęła ale do zapłodnienia doszło. Wyłączyłam myślenie bo mam już dziecko i zadział się cud.
Polecam nie myśleć, spróbować zająć czymś głowę i może podejdsc do in vitro?
Tez jest tylko pewien % powodzenia ale zdecydowanie więcej niż inseminacja
Będziemy robić invitro doktor powiedziała że jak po trzech prubach inseminacji
 
Wczoraj pisałaś, że rzucilas

Inseminacja to maleńki % szans. Ja na 8 podejsc miałam jedno udane ale ciąża poroniona.
Nie nastawiaj się tak na powodzenie bo za dużo sobie wkręcasz a głowa działa cuda.
My staraliśmy się 4 lata. Udało się in vitro. Po niecałym roku okazało się, że jestem w naturalnej ciąży. Niestety ciąża się nie rozwinęła ale do zapłodnienia doszło. Wyłączyłam myślenie bo mam już dziecko i zadział się cud.
Polecam nie myśleć, spróbować zająć czymś głowę i może podejdsc do in vitro?
Tez jest tylko pewien % powodzenia ale zdecydowanie więcej niż inseminacja
A jak ci się udało utrzymać ciążę ?
 
reklama
Hej dziewczynki😊 W poniedzialek mam biopsje endometrium-immunoreceptywnosc+mikrobiom/nk/Kiry/cytokiny i cos tam jeszcze. Powiedzcie ile czekalyscie na wyniki biobsji? W klinice mowia max 30dni ale wiadomo mam nadzieje ze beda szybciej🙂i czy boli? Bo sie cholernie boje ze to bez znieczulenia :p
I jak wyglada dalej jezeli cos wyjdzie zle?czy wtedy transfer z dodatkowymi lekami/ czy najpierw leki a transfer odroczony?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry