reklama

Kulinarne zachcianki Marcówek :)

Ja pije Latte Machiato:tak:
Dostalismy na prezent slubny maszyne do kawy co robi wlasnie latte, milchkafee, capucchino, expreso i czarna:tak:
Ogolnie pje tylko latte nie przepadam z kawa :baffled: Jedna dziennie albo i rzadziej. Latte Machiato ma wiecej mleka niz kawy wiec spokojnie mozna ja pic:happy:
 
reklama
ehhh ja też mogę już sobie tylko pomarzyć o frytkach :)

a może mamy które mają już zdiagnozowaną cukrzyce ciążową będą dodawały też tu swoje menu ? :)
jaki macie pomysł na świąteczne jedzenie, jak w ogóle przetrwać święta z cukrzycą ?

:-p
 
03.2012 ja juz w któryms wątku pisalam co mi diabetolog poradził na święta: schowac glukometr do szuflady :tak:
Moze tez dlatego mial takie podejscie bo moj wynik byl niewiele ponad normę, a codziennie mierzone cukry są w porządku. Tak jak zabka gdzies pisala - ja tez bede w swieta jesc wszystko na co bede miec ochote, ale w malych ilościach. I bedzie dobrze :)
 
A mnie naszlo na bruskelki. A dokladnie to zupy z nimi w roli głównej. Więc dzisiaj typowa zupa brukselkowa. A jutro krem bruselkowy z serem i grzankami. No i ryz! Ciagle mam ochote na ryz. Przeżyłam juz tydzien z makaronem, teraz kolej na co innego ;)
 
reklama
A ja dzisiaj chyba pierwszy raz od kilku lat, zjadlam CALA tabliczke czekolady i teraz popijam cola. A na obiad zjadlam pizze. Iscie zdrowo i malo kalorycznie...Ale to chyba z nerwow, bo Pawel chory i okropnie sie o niego martwie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry